Portal MakingStarWars.net miał dla nas ostatnio prawdziwą bombę! Jeśli wierzyć ich źródłom (a ponoć są zaufane i sprawdzone), pojawił się przeciek na temat decydującego starcia Epizodu IX oraz roli Matta Smitha.

Matt Smith w obsadzie

O udziale Matta Smitha w filmie wieńczącym sagę Skywalkerów mówiło się już od dawna. Pojawiły się nawet szalone plotki, że ma on wcielić się w postać młodego Sheeva Palpatine’a. Później pojawiło się jakoby demeti samego aktora, które na jakiś czas ucięło wszelkie spekulacje.

Teraz okazało się, że Matt Smith jest w obsadzie The Rise of Skywalker i odgrywa całkiem znaczącą rolę. A i plotki odnośnie Palpatine’a, jak się okazuje, nie były aż tak dalekie od prawdy. Okazuje się bowiem, że Matt Smith jest sługą ciemnej strony Mocy, nie jest jednak powiązany z Rycerzami Ren.

Bierze on natomiast udział w czymś, co będzie prawdopodobnie decydującym starciem filmu.

Decydujące starcie The Rise of Skywalker

Okazuje się, że postać grana przez Jedenastego Doktora dobrowolnie oddaje swe ciało we władanie ducha Palpatine’a. I to właśnie przeciwko niemu ponownie sprzymierzają się Kylo i Rey. Po wyczerpującej i niezwykle intensywniej walce Kylo jest w stanie zabić postać Matta Smitha. Jednak po jego śmierci duch Imperatora przechodzi do ciała mistrza zakonu Ren.

Ten jednak okazuje się dostatecznie silny, by Palpatine nie przeją nad nim całkowitej kontroli. W ostatnim akcie odkupienia i poświęcenia Kylo, a raczej na powrót Ben Skywalker prosi Rey, by go zabiła. Po śmierci kolejnego „nosiciela” duch Imperatora nie ma już gdzie się udać. Okazuj się bowiem, że Rey, która nigdy nie flirtowała z ciemną stroną Mocy nie może stać się kolejną ofiarą Palpatine’a, a tym samym zostaje on pokonany.

Oczywiście na chwilę obecną są to tylko niepotwierdzone plotki, ale jeśli faktycznie tak zwieńczony zostałby ostatni akt filmu, czy bylibyście usatysfakcjonowani?

WIĘCEJ O EPIZODZIE IX

A tutaj inne doniesienia na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: odnośnik.