Pierwszy teaser Epizodu IX mamy już wszyscy obejrzany pewnie przynajmniej po kilkanaście razy, a każdą scenę przeanalizowaną na wszystkie możliwe sposoby. Tym bardziej cieszy, że na horyzoncie zaczynają pojawiać się nowe plotki i przecieki.

Kolejny zaskakujący powrót

Jeśli wierzyć doniesieniom portalu MakingStarWars.net (a wiemy, że w ogromnej większości przypadków okazują się one trafne), niespodziewany powrót Sheeva Palpatine’a nie będzie jedynym wielkim powrotem w The Rise of Skywalker. Okazuje się bowiem, że rolę w filmie ma także sam Harrison Ford!

Han Solo pojawić się ma w scenie z Kylo Renem. Jedno ze źródeł określiło to mianem swoistej interwencji. Ojciec Bena/Kylo ma się ponoć pojawić, gdy ten ostatni prosi zniszczony hełm Vadera, by ten raz jeszcze pokazał mu ciemność. W całej scenie ma niespodziewanie pojawić się także Luke Skywalker (pewnie by trollować swego siostrzeńca – przyp. red.). A co do interakcji Hana ze swym synem, mówi mu on podobno, że wciąż nie jest dla niego za późno, a cała scena ma wydźwięk wybaczenia i zrozumienia. Oczywiście Han nie jest duchem Mocy, a raczej wizją czy snem zesłanym przez Luke’a.

Czy wystarczy to, by Kylo zwrócił się ku światłu i na powrót stał się Benem Solo oraz Skywalkerem, do którego odnosi się tytuł filmu? Przekonamy się o tym pewnie dopiero w grudniu.

WIĘCEJ O EPIZODZIE IX

A tutaj inne doniesienia na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: odnośnik.