Kilka dni temu współscenarzysta Hana Solo, Jon Kasdan, udostępnił na swym Twitterze bardzo ciekawą lekturę – 52 fakty i ciekawostki na temat produkcji.

Syn legendarnego Lawrence’a Kasdana podzielił się z fanami swoimi inspiracjami, zdradził kulisy produkcji, opowiadał o scenach, które ostatecznie nie pojawiły się w filmie, a także opowiada o szansach na sequel Hana Solo oraz solowy film młodego Landa.

Lando i sequel

Zaczniemy od końca, bo jest to zapewne temat, który wywołuje zapewne największe zainteresowanie.

O Donaldzie Gloverze scenarzysta napisał, że urodził się by zagrać postać Landa Calrissiana. Uważa też, że film o nim powstać po prostu musi, a im szybciej się to stanie, tym lepiej.

Sprawa sequela Hana Solo nie wygląda już tak różowo. Jon Kasdan uważa co prawda, że z powodzeniem nakręcić można interesujące filmu w uniwersum Gwiezdnych Wojen, których produkcja nie pochłonie bajońskich sum. Z drugiej jednak strony zna on doskonale zasady rządzące „Fabryką snów” i rozumie, że studio może mieć wielkie opory przed kontynuowaniem czegoś, co dość powszechnie postrzegane było jako porażka.

Przy tej okazji Jon postawił tezę, że jeśli film byłby 2-godzinnym dyktowaniem przez landa swoich Kronik, mógłby on odnieść większy sukces finansowy. Aczkolwiek był to oczywiście żart.

Zmiany, zmiany, zmiany… i Bossk

Jak można się było spodziewać, Han Solo jako film mógł znacząco różnić się od tego, co ostatecznie zobaczyliśmy.

Po pierwsze, Białe Robaki miały być początkowo rasą szykownie ubranych wampiropodobnych albinosów, choć i oni wrażliwi mieli być na światło słoneczne. Natomiast Han i Qi’ra uciekać mieli przed nimi na piechotę. Ostatecznie zdecydowano się na pościg śmigaczami (choć i on miał być jeszcze efektowniejszy), by pokazać wrodzony talent Hana do pilotażu.

A skoro już o ucieczkach mowa, to początkowo Beckett i jego zespół mieli pozostawić Hana i Chewiego na Mimban. Ci z kolei uciekliby z planety skradzionym statkiem-śmieciarką (wysypując przy tym swój ładunek na bogu ducha winnych szturmowców). Ostatecznie zrezygnowano z tej sceny z uwagi na duże koszty, z którymi by się wiązała.

Jedną z ulubionych, nienakręconych ostatecznie scen, Jona Kasdana jest kolejny pościg, tym razem jednak odbywający się w ślimaczym tempie. Tym razem rzecz dziać się miała już w kopalniach Kessel, gdzie wielka bestia używana do wiercenia tunelów – Wapota – miała się uwolnić i rozpocząć swój powolny marsz w stronę Hana, Chewiego i Sagwy, gdy Ci próbowali wywieźć coaxium. Całość miała ponoć obfitować w zabawne dialogi Hana i Chewiego.

Oto jeden ze szkiców koncepcyjnych bestii Wapota.

Nie jest też tajemnicą, że Jon Kasdan od początku był wielkim zwolennikiem umieszczenia w filmie trandoshańskiego łowcy nagród Bosska. Teraz już wiadomo, w jakiej roli miał się on pojawić. Otóż Bossk miał być prawą ręką Enfys Nest (koniec końców był nim znany z Mrocznego Widma, a grany przez Warwicka Davisa Weazel) i ostatecznie opuścić ją, jak na najemnika przystało.

52 ciekawostki na temat Hana Solo

Jeśli ciekawią was inne ciekawostki, jakie zdradził Jon Kasdan, przeczytać możecie je poniżej:

Która z nich spodobała wam się najbardziej?

WIĘCEJ „HANA SOLO”

Tymczasem oto inne newsy poświęcone Hanowi Solo:

Źródło: odnośnik.