W recenzji powieści E.K. Johnston wspominaliśmy już, że fabularnie jest on raczej oszczędna, a i nowy kanon wzbogaca ona w stopniu minimalnym. Tym niemniej postanowiliśmy przedstawić wam najciekawsze wydarzenia i fakty, które poznaliśmy dzięki książce.

Dwórki Królowej Amidali

Najważniejszymi postaciami książki, przyćmiewającymi nawet samą Królową, są jej dwórki. Nie może więc dziwić, że o każdej z nich dowiadujemy się całkiem sporo.

Rabé

Przed wstąpieniem na służbę u Królowej Amidali nazywała się Rabene Tonsort i była niezwykle utalentowaną artystką i aktorką. Jednak była też swoistą czarną owcą. Gdy jej szkoła dowiedziała się, że w wolnych chwilach podrabiała słynne obrazy i sprzedawała je turystom spoza planety jako oryginały, zmusiła ją do rezygnacji z dalszej nauki. Fakt ten (oraz wiek i wygląd zbliżony do Amidali) wykorzystał Quarsh Panaka i zrekrutował dziewczynę, jednocześnie myśląc, że jej burzliwa przeszłość pozwoli mu kontrolować Rabene, by była jego oczami i uszami wśród dwórek (ten plan się nie powiódł). Miała też ona nauczyć dobroduszną i w opinii Panaki, zbyt szczerą Amidalę sztuki zwodzenia, podstępu i kłamstwa. Przy okazji Rabene nauczyła też pozostałe dziewczyny kilku innych przydatnych umiejętności, jak na przykład korzystania z wytrychów.

Rabene była też pomysłodawczynią zmiany imion dwórek, by wszystkie brzmiały one podobne, co miało uczynić dziewczyny jeszcze bardziej nierozróżnialne dla postronnego obserwatora. Na dworze pełniła ona funkcje damy odpowiedzialnej za stroje Królowej.

Eirtaé

A właściwie Eirtama Ballory, czyli jedyna blondynka wśród dwórek. To właśnie ona miała największy problem z porzuceniem swego imienia, które chciała któregoś dnia uczynić sławnym. Zresztą miała do tego predyspozycja, bowiem była wyjątkowo uzdolniona w dziedzinie techniki użytkowej. Dlatego też była ona nadworną ekspertką od komunikacji.

Yané

Suyan Higin, bo tak naprawdę nazywała się Yané, była utalentowaną krawcową, ale także tworzyła własne dzianiny. Było to o tyle istotne, że była w stanie stworzyć materiał, który był na przykład ognioodporny, czy miał inne, ciekawe właściwości. W królewskim pałacu przyjęła rolę łączniczki pomiędzy Królową i dwórkami, a pałacowymi droidami i personelem.

Saché

Jako najmłodsza z dwórek (około 2 lata młodsza od pozostałych dziewcząt), Sashah Adova była także najbardziej niepozorna. Dlatego też przyjęła ona funkcję pazia i chłopca, a raczej dziewczyny na posyłki, by bez trudu wtopić się w dowolne otoczenie. Było to tym bardziej korzystne, że Saché przejawiała niezwykły zmysł obserwacji. Podczas okupacji Naboo, była ona jedną z dwóch dwórek (drugą była Yané), które nie uciekła wraz z Królową. Wtedy też poddana została torturą, ale zdołała się im oprzeć i nie wyjawiła informacji, które kosztować mogły życie wielu członków pałacowej gwardii.

Sabé

Jej nazwiska nie poznaliśmy, ale na imię miała Tsabin. Była pierwszą i najbardziej zaufaną dwórką Królowej Amidali i tą, która z uwagi na uderzające podobieństwo, najczęściej przejmowała jej tożsamość. Tsabin była utalentowaną halliskecistką (rodzaj instrumentu strunowego), jednak nie wybitnie utalentowaną. Zresztą właśnie z tego uczyniono znak rozpoznawczy Tsabin – była utalentowana w wielu dziedzinach, ale w niczym nie była nigdy najlepsza. I właśnie ta cecha czyniła ją idealnym materiałem na pozorantkę Królowej.

Odkąd zostały dwórkami, wszystkie dziewczyny spędzały ze sobą praktycznie każdą chwilę, poznając się nawzajem, ucząc się od siebie i wspólnie z Padmé modyfikując personę Amidali (tak, by każda z dziewczyn przyjąć mogła jej twarz i wiarygodnie odgrywać tę rolę). Wszystkie przeszły też gruntowne szkolenie z walki wręcz i posługiwania się bronią pod okiem Quarsha Panaki. To, w połączeniu z ich unikalnymi talentami oraz inteligencją sprawił, że Królowa wraz ze swymi dwórkami była niezwykle skuteczną i niebezpieczną grupą.

Widmo głodu

W książce poznaliśmy też odpowiedź na pytanie, którego pewnie sobie nikt nie zadawał, a mianowicie czemu blokada Naboo, była aż tak straszną tragedią. Otóż jedną z pierwszych decyzji, jakie podjąć musiała Królowa Amidala dotyczyła zbiorów. Problem leżał w tym, że na planecie nie było wystarczająco dużo siły roboczej, by zbiory przeprowadzić. Można więc było sprowadzić robotników spoza planety, lub też zakupić po prostu żywność, a uprawy pozostawić na polach, by zgniły i stanowiły nawóz na przyszły sezon.

Amidala zdecydowała się na drugą z opcji, jednak zanim żywność mogła być zakupiona, planeta została zablokowana przez Federację Handlową, a mieszkańcom Naboo zajrzało w oczy widmo głodu.

Mroczne Widmo

Pozostałe nowości w jeszcze większym stopniu dotykały fabuły Mrocznego Widma, jednak były to bardziej ciekawostki, niż naprawdę istotne informacje.

I tak dowiedzieliśmy się na przykład, że konflikt Gunganów z ludźmi był swego czasu znacznie poważniejszy, niż zwykła niechęć i niż wskazywać mógłby na to film. Dość powiedzieć, że do czasu wydarzeń z filmu, ostatni atak na Królową Naboo nastąpił właśnie ze strony Gunganów (choć był to setki lat wcześniej).

Dowiedzieliśmy się też, że wiadomość, którą gubernator Sio Bibble wysłał do Amidali o katastrofalnej liczbie ofiar, była daleka od prawdy. Z jednej strony wysłana została pod naciskami Federacji Handlowej, by skłonić Królową do powrotu, jednak zawierała ona też zaszyfrowany przekaz do Amidali od dwórek, które pozostały na planecie. Mówił on, że dziewczęta są całe i zdrowe i robią wszystko, by przygotować grunt pod odbicie planety. Innymi słowy, żniwo śmierci wcale nie było tak wysokie, a ofiary liczyć można było raczej w w sztukach czy dziesiątkach.

Również Maul dostał w powieści swoje pięć minut. Dowiedzieliśmy się na przykład, że bardzo dokładnie zaplanował on swój pojedynek z Qui-Gonem i Obi-Wanem, na jego miejsce specjalnie wybierając generatory pałacu Theed. Ich charakterystyka miała sprawić, że Jedi trudno będzie wykorzystać ich przewagę liczebną, a grodzie energetyczne pozwolą ich rozdzielić. Plan ten realizowany był bez zarzutu prawie do samego końca.

Przez całą książkę przewijają się krótkie scenki z Palpatinem w roli głównej (i jako senator Naboo i jako Darth Sidious), w których zasugerowało ja wytrawnym politykiem i manipulatorem był Sith. Dość znacznie zmieniła się też jego historia w kontekście bycia Sithem właśnie. Z książki Darth Plagueis pamiętamy, że w czasie Mrocznego Widma (a przynajmniej jego początku) Plagueis wciąż jeszcze żył. Oczywiście powieść ta nie była częścią nowego kanonu, jednak wielu fanów tak ją postrzegało. W Queen’s Peril nie dowiadujemy się co kiedy dokładnie Sidious zgładził swego mistrza, ale wiemy, że w trakcie powieści to on jest już mistrzem i można odwieść wrażenie, że stan taki utrzymywał był się już od jakiegoś czasu.

I to chyba najważniejsze informacje, jakie zdradziła nam książka E.K. Johnston.

Więcej o książce

A oto inne artykuły dotyczące książki: