Pojawiły się kolejne informacje na temat słynnych już Sith Trooperów. Tym razem pochodzą one z nieoficjalnego, ale pewnego źródła, jakim jest portal MakingStarWars.net. Zdradzają one wiele, dlatego też ostrzegamy…

Sith Trooperzy

Według doniesień portalu, czerwoni szturmowcy nie są wytworem Kylo Rena i Najwyższego porządku, a samego Palpatine’a. Wraz z flotą sithów zostali oni ukrycie (lub może zagubili się) w Nieznanych rejonach, a dokładnej miejscu znanym jako The Beyond.

Obszar ten jest ponoć wyjątkowo nieprzyjazny, pada wręcz określenie piekielny. Na flotę na każdym kroku czyhają tam liczne niebezpieczeństwa. Musi na przykład niemal cały czas unikać studni grawitacyjnych. Tym niemniej cały czas wiernie czeka, aż ktoś ją odnajdzie, by dokończyć mogła swoją misję.

Kylo Ren i jego poszukiwania

I właśnie dlatego Kylo potrzebuje urządzenia, które pozwoli mu odnaleźć flotę Sithów (czyżby to właśnie to urządzenie było Mcguffinem Epizodu IX?). Ostatecznie otrzymuje je od obcego o ciele pająki i twarzy niemowlęcia (brzmi upiornie!), który jest kimś na kształt wyroczni.

Jednak zaginiona flota okazuje się dla Kylo niczym Puszka Pandory. Ma on nadzieję, że odnalezieni szturmowcy będą posłuszni tylko jemu, jednak wiemy doskonale, że Imperator nie lubił dzielić się swoimi zabawkami.

Flota Sithów

A owa zabawka wydaje się całkiem potężna. Flota Sitów jest ponoć bardzo potężna i może być kolejny plan awaryjny Palpatine’a na wypadek jego śmierci i późniejszego zmartwychwstania. Okazuje się bowiem, że druga gwiazda Śmierci nie była ostatnim projektem Imperatora, a niszczyciele wchodzące w skład zaginionej floty są jakoby wyposażone w broń zdolną do niszczenia całych planet (a jakże).

Jest też mowa o Sith Jump Trooperach, którzy pilotują myśliwce TIE (także wchodzące w skład floty), ale gdy te zostaną uszkodzone lub zniszczone, katapultują się i dzięki plecakom odrzutowym są w stanie kontynuować walkę.

Wątpliwości

Jak już wspominaliśmy, powyższe plotki pochodzą ze sprawdzonego źródła, tym niemniej budzą kilka wątpliwości.

Po pierwsze, jeśli Sith Trooperzy faktycznie zostali stworzeniu jeszcze przez Imperatora, czemu ich zbroje i przede wszystkim hełmy przypominają te, które posiadają szturmowcy Najwyższego porządku? No i jak flota Sithów mogłaby w ogóle przetrwać kilka dekad odcięta od jakiegokolwiek zaopatrzenia i tułająca się w tak niebezpiecznych rejonach.

Poza tym, po co Kylo flota Sithów? Wydaje się przecież, że Najwyższy porządek rządzi niepodzielne i nie ma w galaktyce siły mogącej otwarcie przeciwstawić się ich flocie.

No chyba, że Kylo zapragnął zostać pełnoprawnym Sithem i odnalezienie floty stworzonej przez Palpatine’a ma mu to umożliwić.

A Wy ja myślicie?

 

WIĘCEJ O EPIZODZIE IX

A tutaj inne doniesienia na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: odnośnik.