Od dłuższego czasu spekulowano, iż Phoebe Waller-Bridge, aktorce znanej m.in. z serialu Fleabag, przypadnie w Hanie Solo rola z wykorzystaniem technologii motion-capture. Pierwsze zwiastuny drugiego spin-offu Gwiezdnych Wojen oraz rozmowa Anthony’ego Breznicana, redaktora portalu Entertainment Weekly, wraz ze scenarzystami i reżyserem potwierdzają te doniesienia.

Jedyna w swoim rodzaju

Jeśli się uważnie przyjrzeć, można dostrzec, iż ramiona i klatka piersiowa L3-37 są elementami charakterystycznymi dla modelu astromechanicznego, natomiast jej głowa przywodzi na myśl bardziej prymitywną wersję tych typowych dla jednostek BB. Skąd wzięła się tak zróżnicowana konstrukcja? Odpowiedzi na to pytanie udzielił Jon Kasdan.

L3-37 na przestrzeni wielu lat konsekwentnie tworzyła samą siebie, ulepszając się za pomocą przeróżnych części z innych droidów. Od początku chcieliśmy, aby była wyjątkowa i absolutnie jedyna w swoim rodzaju. Tak samo, jeśli chodzi o jej płeć. Uznaliśmy, że to właściwy czas, aby uczynić głównego droida kobietą.

L3-37 nie jest oczywiście jedyną kobietą-droidem w historii Gwiezdnej Sagi, jednak to właśnie jej jako pierwszej przyjdzie brylować na przednim planie.

Wolny duch

Poza nietypowym wyglądem, L3-37 wyróżnia się także swym pełnym werwy charakterem. Choć na ekranie będziemy najczęściej widywać ją w towarzystwie Lando Calrissiana, Kasdan zapewnia, że nie będzie pełnić ona typowej dla droida roli.

Jej relacja z Lando jest przyjacielsko-zawodowa. Niczym wszystkie kobiety w życiu moim i ojca (Lawrenca Kasdana – przyp. red.), L3 jasno wyraża swoją wolę. Posiada niezwykle silną osobowość i nie służy nikomu, co czyni pisanie tej postaci wielką frajdą.

W przeciwieństwie do najpopularniejszego droida protokolarnego w historii Galaktyki, dostarczany przez L3-37 humor nie ma wynikać z jej nieporadności. Jak powiedział Ron Howard:

Sztuczna inteligencja L3 jest wysoce rozwinięta pod względem IQ. Umożliwia jej to prowadzenie niezwykle intrygujących konwersacji z pozostałymi bohaterami. Phoebe powołała L3 do życia w sposób, który uważam za zabawny i zaskakujący.

Pochwał pod adresem Phoebe Waller-Bridge nie szczędził również starszy z Kasdanów, twórca scenariuszy Imperium kontratakuje, Powrotu Jedi oraz Przebudzenia Mocy, Lawrence.

Choć nałożone na nią efekty specjalne są spektakularne, cudowna i przezabawna osobowość Phoebe nieustannie się przez nie przebija. To jedna z tych osób, których nie sposób nie pokochać już przy pierwszym spotkaniu.

Co ciekawe, samo imię droidki jest z kolei odniesieniem do tzw. mowy „LEET” lub też właśnie „l337”, która w praktyce polega na zamianie w danym słowie cyfr na litery.

WIĘCEJ „HANA SOLO”

A oto więcej materiałów od Entertainment Weekly na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: odnośnik.