Kilka dni temu w sieci pojawił się bardzo obszerny opis scenariusza Epizodu IX według Colina Trevorrowa, który pierwotnie miał odpowiadać za zwieńczenie sagi Skywalkerów. Co prawda podobne przecieki pojawiały się już wcześniej i okazały się fałszywa, tym razem jednak wydaje się, że jest inaczej. Jest to jednak wczesny zarys fabuły, z okresu, gdy Carrie Fisher była jeszcze z nami, stąd też rola generał Organy jest większa, niż ostatecznie byłoby to możliwe.

Tym niemniej fabuła prezentuje się bardzo ciekawie (i zupełnie inaczej, niż Skywalker. Odrodzenie) dlatego też postanowiliśmy ją wam przybliżyć. Przy okazji poznaliśmy też tytuł, jaki miał nosić Epizod IX.

Epizod IX według Colina Trevorrowa – wstęp

STAR WARS
EPISODE IX
DUEL OF THE FATES

Najwyższy Porządek ma w swym żelaznym uścisku już niemal całą galaktykę. Tylko garstce planet udało uniknąć się okupacji. Akty zdrady karane są śmiercią.

By zdusić rosnące niezadowolenie, Najwyższy Wódz Kylo Ren postanowił zagłuszyć wszelką komunikację między systemami.

Ruch oporu, dowodzony przez generał Leią Organę, zaplanował tajną misję, która ma zapowiedz ich unicestwieniu i przetrzeć szlak ku wolności…

Epizod IX według Colina Trevorrowa – fabuła

Akcja rozpoczynać miała się w stoczniach Kuat, gdzie budowane są niszczyciele Najwyższego Porządku. Wydaje się, że budowa statków przynajmniej częściowo odbywa się na księżycu, a gotowe niszczyciele dokowane i tankowane są na pierścieniu otaczającym księżyc, który z powierzchnią łączy transportująca rudę winda. Widz od razu miał być rzucony w środek akcji, gdzie widzimy Rose Tico i BB-8 infiltrujących stocznię. Droid został na tę okoliczność przemalowany. Finn i Poe tymczasem infiltrują inną część stoczni.

Plan zakłada wykorzystanie windy, by wysadzić orbitalny pierścień, a wraz z nim nową flotę Najwyższego Porządku. Ludziom Kylo udaje się jednak udaremnić ten plan, a pojmani bohaterowie trafiają przed oblicze nowej postaci – admirała Vaughna, który określa ich taktykę przestarzałą i żałosną.

W tym miejscu na scenie pojawia się Rey. Odrzuca przebranie Człowieka pustyni i uruchamia swój podwójny miecz świetlny będący fuzją jej kija oraz pozostałości miecza Anakina. Ludzie (i obcy), w tym także dzieci, zmuszani do pracy w stoczniach są pod wrażeniem Rey rozpoznając w niej Jedi.

Modyfikując swój pierwotny plan, bohaterom udaje się porwać jeden z nowych statków i po krótkiej, acz intensywnej walce uciec niszczycielem klasy Eclipse.

W tym samym momencie na Kuat przybywa inny statek – Knife 9, a na nim Rycerze Ren. Jak nietrudno zgadnąć, nie są zadowoleni z porażki Vaughna. Po tym, gdy nie jest w stanie należycie się wytłumaczyć, Ataska Ren go zabija.

Następnie akcja przenosi się na Coruscant, jednak dawna stolica Republiki, a potem Imperium Galaktycznego nie jest już tętniącym życiem światem, jakim go pamiętamy. Najwyższy Porządek nadbudował swoje własne struktury, w tym przytłaczającą cytadelę, ponad starymi zabudowaniami spychając mieszkańców na niższe poziomy, gdzie każdy dzień jest walką o przeżycie.

Tymczasem kanclerz Hux nadzoruje pokazową egzekucję Bisa Covy oskarżonego o pomoc w uprowadzeniu niszczyciela. Następnie Hux wraz z komandorem Selleckiem udają się na spotkanie ze sprzymierzonymi z Najwyższym Porządkiem watażkami. Ci domagają sie informacji na temat miejsca pobytu Najwyższego Wodza. Armitage nie jest im jednak w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bowiem wie tylko tyle, że Kylo Ren czegoś szuka.

Jego poszukiwania zawiodły go na Mustafar i świątyni Dartha Vadera. Zarost świadczy, że poszukiwania były bardzo długie, a jego jedynym towarzyszem jest droid podobny do tego, który towarzyszył Maulowi w Mrocznym widmie. Przynajmniej na pierwszy rzut oka jedynym…

„Oto gdzie wiedzie ścieżka ciemniej strony. Do pustego grobowca.” – Luke Skywalker

Nie opuszcza go także duch Luke’a Skywalkera wciąż próbując przekonać go, by wrócił do Lei. Kylo odcina się mówiąc, że jego własna ścieżka nie wydaje się lepsza, skoro jest duchem. Luke mówi swemu byłemu uczniowi, iż wie, że Kylo czuje pustkę, pomimo całej potęgi, którą obiecał mu Snoke. W odpowiedzi słyszy deklarację przypominającą Anakina/Vadera z Zemsty Sithów mówiąca, że stanie się on potężniejszy, niż jakikolwiek Jedi, nawet niż on sam.

W świątyni Kylo odnajduje holokron Sithów zawierający wiadomość od Imperatora Palpatine’a do Vadera. W niej to każe on Vaderowi zabrać Luke’a do systemu Remincore, jeśli udałoby mu się zabić Imperatora. Tam odnajdą Tora Valuma, Mistrza Sithów, który nauczał samego Palpatine’a. Ważne jest, iż owa tajemnicza postać określana była raczej nauczycielem Sithów i sam Sithem nie był. Na tym etapie odtwarzania wiadomości holokron skanuje Kylo Rena i dochodzi do wniosku, że nie jest to osoba, do której wiadomość była skierowana. Najwyższy Wódz zostaje porażony czerwoną błyskawicą wywołując ryk bólu, gdy oplata go mroczna energia.

W kolejnej scenie przenosimy się na planetę Koralev, gdzie znajduje się baza Ruchu oporu. Widzimy tam Leię, która poczuła cierpienie swego syna. Są z nią Chewie oraz porucznik Connix, by zakomunikować, że powrócił oddział wysłany na Kuat. Wszyscy są w szoku, gdy w bazie ląduje gwiezdny niszczyciel, na mostku którego wciąż znajduje się jego oryginalna załoga, która teraz znajduje się pod kontrolą Rey.

Podczas gdy Poe i Rose składają Lei raport, Rey wyznaje Finnowi, że nie wie, czy będzie w stanie sprostać pokładanym w niej nadziejom, skoro wszyscy uważają ją za Jedi. Kiedy Finn pytają czy, czy wciąż wyczuwa Kylo, dziewczyna odpowiada, że miewa koszmary i każdej nocy budzi się z krzykiem oraz, że jest między nimi więź, ale nie jest w stanie wytłumaczyć i zrozumieć jej natury. Finn nalega, by Rey spróbowała się całkowicie od niego odciąć twierdząc, że dla niego jest już za późno, jednak Rey wierzy, że Bena wciąż można ocalić i to właśnie Finn pokazał jej, że nigdy nie jest za późno, by się zmienić.

Tymczasem przegląd ich nowego niszczyciela pozwala odkryć, że jest on pełen uzbrojenia i maszyn, a jedynym czego Ruch oporu teraz potrzebuje, jest armia, która je wykorzysta.

Studiując dawne księgi Jedi, które udało się uratować z Ahch-To, Rey dowiaduje się, że za czasów Starej Republiki stworzono system komunikacyjny, którego centrum zlokalizowane jest pod dawną świątynią Jedi na Coruscant. Może on umożliwić komunikację z pięćdziesięcioma innymi światami i pozwoli wysłać prośbę o pomoc i wezwanie do walki. Finn nie wierzy, by system tak stary mógł być jeszcze sprawny, ale Poe twierdzi, że za czasów Starej Republiki technologia stała na znacznie wyższym poziomie, a co ważniejsze, Najwyższy Porządek prawdopodobnie nie będzie w stanie zablokować takiego sygnału. Dlatego też misja na Coruscan dostaje zielone światło.

„Nadzieja to wszystko, co nam zostało” – Rey

Tymczasem Kylo ren powróca na Coruscant. Jest on ciężko ranny, a jego twarz uległa deformacjom upodobniającym go do Imperatora Palpatine’a. Dlatego też jego twarz zostaje zakryta fragmentem mandaloriańskiej zbroi.

Z powrotem na planecie Koralev Rey powraca do szkolenia Jedi pod okiem Luke’a. Jednak ewidentnie mają oni różne poglądy na temat równowagi Mocy. Dziewczyna nie wierzy, że odwieczna walka ciemnej i jasnej strony prowadzi dokądkolwiek. Nie wierzy też, że należy ślepo wierzyć w Moc i spełniać jej wolę.

„Całe życie pragnęłam odnaleźć rodzinę. Teraz ją mam i nie zamierzam jej opuścić.” – Rey

„Moc przemawia do Ciebie.” – Luke

„Może nie jestem tym, kim Moc myśli.” – Rey

„Kim w takim razie jesteś?” – Luke

„Jestem nikim.” – Rey

„Jeśli naprawdę w to wierzysz, to może ostatni Jedi faktycznie umarł.” – Luke

„Być może.” – Rey

Z powrotem na Coruscant Wódz Ren informuje Huxa, że ponownie musi opuścić stolicę po raz kolejny okazując przy tym pogardę dla kanclerza, a także dla pustych tytułów i gestów. Hux pyta, jak idą poszukiwania potęgi Sithów, Kylo odpowiada, że jest ona już w jego zasięgu, a zdolność do niszczenia planet już wkrótce będzie niczym wobec jego potęgi. Na koniec wydaje on Huxowi ostatnie rozkazy.

„Odnajdź Ruch oporu. Zniszcz go, ale dziewczynę zostaw mnie.” – Kylo Ren

Przed odlotem Kylo odbywa jeszcze ostatnią rozmowę ze zniszczonym hełmem Vadera. Mówi on, że teraz rozumie swego dziadka, jego słabości i ból. Wie już, że to miłość doprowadziła do jego upadku. Następnie wyrzuca on hełm z balkonu, by chwilę później roztrzaskał się on na ulicach Coruscant.

W bazie Ruchu oporu bohaterowie także przygotowują się do odlotu. Jednak zanim to następuje, Rey odbywa ostatnią rozmowę z Leią. Jest zagubiona. Nie wie, jaka jest jej droga, ani kim tak naprawdę jest, ale wciąż wierzy w ocalenie Bena. Jego matka nie jest przekonana, że jest to jeszcze możliwe, ale dzieli się z dziewczyną swymi przemyśleniami.

„Całe życie słyszałam o równowadze, a nie wiem nawet co ona znaczy. Nie jesteś jak mój ojciec albo brat, jesteś czymś nowym. Bez względu na to co się stanie, pamiętaj Rey, że Moc Cię wybrała. Ty sama piszesz swą historię.” – Leia Organa

Od tego momentu fabuła się rozgałęzia, a poszczególne wątki przeplatają się zmierzając do punktu kulminacyjnego. Kylo rusza na Remnicore odnaleźć Tora Valuma. Rey, wraz z Poe, Chewiem i BB-8 udaje się na poszukiwania wyroczni, która wskaże jej drogę. Finn, Rose, Artoo oraz Threepio zmierzają na Coruscant, by nadać sygnał, a Lei rusza na własne poszukiwania.

Po przybyciu na Remnicore (opis świata każe przypuszczać, że mógł on przypominać Exegol) Kylo udaje się do kamiennej fortecy. Tam, w komnacie wypełnionej częściami zniszczonych statków odnajduje  Tora Valuma, starożytnego (liczącego sobie ponad 7000 lat) obcego. Faktycznie okazuje się, że nie jest on Sithem, a kimś w rodzaju nauczyciela posiadającego tajemną wiedzę. Zapytany, czy szkolił Dartha Plagueisa, Valum odpowiada, że to imię nic dla niego nie znaczy. Wie jednak, że Kylo pragnie potęgi tych, którzy byli przed nim, że pragnie zostać jednym z bogów Mortis. Kiedy Ren to potwierdza, Valum go wyśmiewa.

„Nazywasz siebie Sithem, ale prawdziwi Sithowie są niestrudzeni. Nieustępliwi. Ciebie prześladuje własna przeszłość, własne istnienie.” – Tor Valum

Kylo twierdzi, że wyzbył się wyrzutów sumienia i wątpliwości, jednak starożytna istota z łatwością dostrzega kłamliwość tego stwierdzenia. Stwierdza, że dopóki całkowicie nie odetnie się od przeszłości, jego los będzie taki, jak martwych wojowników, których resztki zaśmiecają pole przed fortecą. Ostatecznie jednak Tor zgadza się nauczać Kylo.

„Żywa Moc jest pożywieniem. Im więcej jej konsumujesz, tym potężniejszy się stajesz. Odebrać życie, znaczy oszukać śmierć.” – Tor Valum

I faktycznie, Tor uczy Kylo niemalże wampirzego wysysania Mocy i energii życiowej ze swych przeciwników.

Po drugiej stronie galaktyki, po przeniknięci blokady Najwyższego Porządku, Ruch oporu dociera na Coruscant. Tym razem jeszcze dobitniej widzimy jak bardzo zmieniło się samo centrum galaktyki i jak wiele istnień skrzywdził nowy reżim. Także dawna świątynia Jedi jest zaledwie cieniem swej dawnej chwały. Na wpół zrujnowana, jest obecnie domem dla bezdomnych, którzy skupiają się wokół palących się tu i tam ognisk. Aczkolwiek przy tej okazji dostać mieliśmy kilka bardzo udanych dialogów pomiędzy droidami.

„Złoty kolor wcale nie jest pretensjonalny! Także semantykę lepiej pozostaw mnie ty przereklamowany mechaniku.” – C-3PO

Z powrotem na Remnicore widzimy, że Kylo wypróbowuje swą nową Moc na znajdujących się w pobliżu fortecy bestiach, jednak z każdym wyssanym życiem chce więcej. Poszukiwania doprowadzają go do jaskini, w której emanuje coś dziwnego. Valum mówi mu, że jaskinia jest miejscem wyjątkowym. Kylo Ren zakłada maskę i wkracza do niej w scenie, która jako żywo przypomina tę z Imperium kontratakuje. On także spotyka na swojej drodze Vadera, z którym, po brutalnym pojedynku, przegrywa. Wyłania się on potem z jaskini zdezorientowany i rozwścieczony. Żąda by Tor Valum wskazał mu drogę do Mortis. Ten odpowiada, że Mortis to źródło wszelkiej Mocy  miejsce narodzin galaktyki, a on, Kylo Ren, nie jest jeszcze godny by tam się udać. Sam zainteresowany uważał najwyraźniej inaczej, bowiem swą nową moc wykorzystał na Valumie wysysając z niego życie.

W tym samym czasie Rey dociera na Bonadan, gdzie znajduje wyrocznię, która jest w stanie wydobyć fragment gwiezdnej mapy z jej umysłu. Pochodzi ona z jednej z wizji, w której pojawił się Kylo, a dziewczyna wierzy, że wskazuje ona, gdzie powinna się udać. Tymczasem Najwyższy Porządek zdołał wyśledzić skradziony niszczyciel, jednak Lei i Ruchowi oporu udaje się ewakuować z Korolevu na czas, a ich nową, tymczasową bazą staje się od tej pory skradziony statek.

W podziemiach świątyni Jedi bohaterowie odnajdują dawny system komunikacyjny zasilany, jak się okazuje, wielkim kryształem kyber. Udaje się go uruchomić, a Artoo za jego pomocą wysyła do całej galaktyki wiadomość od Lei.

„Nasze głosy nie będą zagłuszone. Nie możemy żyć dłużej w cieniu Najwyższego Porządku. Musimy zwrócić się ku światłu.” – Leia Organa

Najwyższemu Porządkowi udaje się ostatecznie przerwać transmisję, ale głos Lei został usłyszany. Usłyszał go nawet Bossk, były łowca nagród dziś żyjący jak król. Usłyszał go także Temiri Blagg (chłopiec z ostatniej sceny Ostatniego Jedi) w stajniach Canto Bight.

Z powrotem na Bonadan, Rey i Poe uciekać muszą przed Rycerzami ren, którzy odnaleźli ich i atakują swoim statkiem. Po spektakularnym pościgu Rey staje z nimi twarzą w twarz. Po walce, która przeplata się z kolejnymi wizjami, dziewczyna zabija swych prześladowców. To co musiała zrobić wstrząsnęło nią, a Poe stara się ją zapewnić, że wszystko będzie dobrze.

Okazuje się też, że scenariusz starał się delikatnie sugerować, że między Rey i Poem coś zaiskrzyło. Teraz jednak dziewczyna wie, że swą ścieżką podążać musi dalej samotnie. Poe nie chce jednak na to pozwolić, dlatego Rey próbuje wpłynąć na jego umysł, by go odesłać.

„Opuścisz tę planetę i wrócisz do Ruchu oporu.” – Rey

Opiera się on jednak. Rey powtarza jedna swój nakaz będąc coraz bliżej Poego. Po chwili dotyka jego twarzy, a zaraz potem całuje. Osłabia to wolę Poego i dziewczyna w końcu jest w stanie skutecznie wpłynąć na jego umysł. Poe, Chewie i BB-8 zabierają Sokoła i faktycznie wracają do Ruchu oporu, podczas gdy Rey zabiera statek Rycerzy Ren i udaje się w miejsce wskazane przez mapę wydobytą z jej umysłu.

Kiedy Kylo Ren przygotowuje się do opuszczenia Remnicore, kontaktuje się z nim kanclerz Hux przekazując informacje o akcji Finna i Rose oraz o tym, że zdołali oni nadać wiadomość i wysłać ją w głąb galaktyki. Najwyższy Wódz daje do zrozumienia, że to właśnie od odpowiada za przerwanie transmisji. Tymczasem Hux nalega, by Kylo zaprezentował galaktyce swą nową moc, bo, jak twierdzi, podczas jego nieobecności, wrogowie Najwyższego Porządku się rozzuchwalili. Wódz przerywa jednak transmisję i wyrusza na Mortis.

Na niższych poziomach Coruscant, Finn i Rose mają okazję lepiej poznać ludzi, którzy także szukają tam schronienia. Okazuje się, że wielu z nich to także byli szturmowcy, którzy nie wierzą już w wartości propagowane przez Najwyższy Porządek i czują się zagubieni. Wspólnie rozniecać zaczynają iskrę, którą niebawem stanie się powstaniem.

Tym razem akcja przenosi się do jednego z klubów na planecie Alaforn. Klienci już wyszli, a pracownicy i droidy porządkowe przygotowują lokal do zamknięcia. Przy jednym ze stolików właściciel klubu liczy zarobione kredyty, gdy słyszy za sobą głos Lei.

„Oto człowiek w swoim żywiole.” – Leia

Na dźwięk tego głos Lando Calrissian podrywa się i próbuje ucałować dłoń Lei, ta jednak na to nie pozwala. Lando mówi, że nie powinno jej tu być, bo ostatnimi czasy klienci to głównie ludzie Najwyższego Porządku. Nie, żeby było mu to na rękę, ale biznes, to biznes. Leia mówi, że potrzebują pomocy. Chce, by Lando zjednoczył przemytników i by walczyli oni u boku Ruchu oporu. Lando zdradza, że obiecał Hanowi, że zajmie się Leią, jeśli jego przyjaciela by zabrakło, ale nie jest w stanie obronić jej przed Najwyższym Porządkiem.

„Leć ze mną. Walcz razem z nami.” – Leia

„Nie. Wygraliśmy już jedną wojnę i co nam to dało?” – Lando

Odprowadzając Leię do swego statku Lando całuje ją w czoło i mówi, że zrobiłby dla niej wszystko, ale niestety nie jest w stanie pomóc w tej walce.

W nieznanej części galaktyki Rey przybywa na Mortis. Podobnie jak miało to miejsce w Wojnach Klonów, zbliżając się, jej statek traci moc i rozbija się na powierzchni. W tym samym czasie Kylo przybywa na inną część monolitu.

Tymczasem na Coruscant wybucha powstanie a walki dosięgają placu przed cytadelą Najwyższego Porządku. Z kolei na orbicie zjawia się Leia w swym kradzionym niszczycielu. Dołączyli do niej także Poe i Chewi. Ten ostatni zasiadł nawet za sterami X-winga. Na powierzchni Rose zostaje schwytana i poddana torturom. Oprawcom nie udaje się jej jednak złapać i ostatecznie dziewczyna ucieka.

Z powrotem na Mortis widzimy Rey wspinającą się na oblodzony szczyt. W koło panuje zawierucha, ale dziewczynie uda się dotrzeć do celu. Wśród wiatru i śniegu atakuje ją nagle wizja z Jakku. Widzi w niej siebie jako dziecko odciągane od swoich rodziców. Widzie, jak jej matka próbuje do niej biec, ale powstrzymuje ją jej ojciec mówiąc to zbyt niebezpieczne. Słyszy jeszcze słowa matki.

„Czekaj tutaj, wrócimy po Ciebie. Wszystko zrozumiesz. Wrócimy.” – matka Rey

Z powrotem na szczycie Rey uruchamia swój miecz świetlny i krzyczy w pustkę domagając się odpowiedz, dlaczego po nią nie wrócili.

Podczas gdy Rey stawia czoła swej przeszłości na szczycie góry, Kylo robi to w lesie u jej podnóża. Widzi dom z kominem, z którego unosi się tym i młodego chłopca czarnych szatach, który zbliża się do drzwi. To on sam jako dziecko. Kiedy otwiera drzwi pojawia się w nich jego ojciec pytając Bena, co robi.

„To nie jest już moje imię” – młody Ben

„Twoja matka nie może Cię tutaj zobaczyć, nie w takim stroju.” – Han

„Nie wrócę już tutaj. Przeznaczone jest mi coś większego” – Ben

„To kłamstwa synu. Puste obietnice. Tutaj  i teraz masz wszystko, co Ci potrzebne.” – Han

„Że Ciebie? Ją? Mój mistrz mówi, że mam potęgę, której żadne was nie rozumie.” – Ben

„Twoja matka rozumie więcej, niż ktokolwiek inny.” – Han

„Przecież mnie odesłała.” – Ben

„Byś się uczył, i dorósł.” – Han

„Dorosłem.” – Ben

„Matka Cię kocha.” – Han

„Boi się mnie.” – Ben

„Daj mi miecz świetlny, synu.” – Han

„Wiesz, że nie mogę tego zrobić.” – Ben

Kiedy Han sięga po miecz, wizja zmienia się w scenę śmierci Hana z Przebudzenie Mocy, po czym Kylo zaczyna wspinać się na tę samą górę, co Rey.

Kylo i Rey spotykają się w świątyni Mortis na szczycie góry. Podczas konfrontacji Kylo mówi Rey, by trzymała się z dala od jego głowy, bo może jej się nie spodobać to, co tam znajdzie. Twierdzi on, że jest potężniejszy niż Anakin oraz Luke, ale Rey twierdzi, że wciąż boi się on tego, kim się stał.

„Ciemna strona sprawiła, że jesteś tylko pustą skorupą.” – Rey

Kylo mówi jej, że nie musi być sama. Dzięki potędze Mortis mogą wspólnie rządzić galaktyką, tak jak starożytni. Ciemna strona i jasna.

„Myślisz, że mogłabym się do Ciebie przyłączyć po tym co zrobiłeś mojej rodzinie? Czy to chciałeś mi tutaj powiedzieć? Wytrącić mnie z równowagi wyznając prawdę? Wiem, co zrobiłeś. W głębi duszy zawsze wiedziałam. Moi rodzicie nie przehandlowali mnie za pieniądze na picie. Oni ukrywali się przed Tobą.” – Rey

Po raz pierwszy podczas ich słownych potyczek Kylo wydaje się oszołomiony. A więc pamiętasz – stwierdza bardziej, niż pyta. W tym miejscu pojawia się znana z Przebudzenia Mocy wizja z Kylo i Rycerzami Ren.

„Rozkazy Snoke’a były jasne. Odnaleźć każdego, kto może mu zagrozić. Nie zajęło nam długo odnalezienie Ciebie. Winisz mnie za swoje życie na Jakku, podczas gdy powinnaś mi za nie dziękować. Tam byłaś bezpieczna.” – Kylo

Potwierdził on też, że zabił rodziców Rey, że zabił Hana Solo oraz miliony innych. Ale nie przyszedł po Rey, a po to, co znajduje się za drzwiami, których teraz strzeże. Dziewczyna jednak ani myśli się ruszać.

„Będziesz musiał mnie zabić.” – Rey

„Wiem.” – Kylo

Ich epicki pojedynek przerywany jest scenami bitwy na Coruscant. Podobnie jak Han Solo w Nowej Nadziei, tak teraz Landa powraca niespodziewanie z flotą przemytników (i Bosskiem), by przechylić szalę zwycięstwa na orbicie. Z kolei do bitwy na lądzie włącza się nawet Threepio powstrzymując astromecha Najwyższego Porządku przed wysłaniem prośby o posiłki.

Na Mortis Kylo krzyczy, że mógł zostać nauczycielem Rey. Dosięga jej jego wściekły cios i rani od policzka aż do czoła. Rey upuszcza swój miecz i oślepiona stacza się ze świątynnych schodów.

Podczas bitwy na Coruscant R2-D2 zostaje zniszczony. Chewie, który w między czasie dołączył do bitwy na planecie, zbiera jego osmalone szczątki i zarzuca je sobie na plecy, jak na Bespinie zrobił to z Threepio.

Tymczasem Kylo wkracza do świątyni Mortis. Statuy starożytnych spoglądają na niego gdy kroczy po swą zdobycz. Jednak znajduje tam tylko pusty, kamienny postument, nic więcej. Kylo wpada we wściekłość szukając źródła potęgi, którego tak pragnął.

„Przegrałeś Ben.” – Luke Skywalker

Kylo odwraca siędo swego wujka. Luke mówi mu, że miłość jego bliskich ostatecznie ocaliła Anakina i żałuje, że tak samo nie było z nim. Kylo odpowiada, że zrobił to, co musiał, na co Luke ma miażdżącą ripostę.

„Żaden z Ciebie Skywalker.” – Luke

Widzimy, że Rey wyczuła obecność Luke’a. Oddziera kawałek swej szaty i robi sobie z niej opaskę na oczy.

„Nie pokonasz nas wszystkich. Nie jestem sam. Obi_wan miał rację. Moc nas otacza, przenika, i spaja galaktykę. Jesteśmy złączeni Mocą. Jesteśmy jednością. I nic nas nie złamie.” – Luke

Kiedy Luke znika, do świątyni wkracza Rey.

„Nasi Mistrzowie się mylili. Nie będę odmawiać sobie gniewu, ale też nie wyrzeknę się swej miłości. Jestem ciemnością, ale jestem też światłem.” – Rey

„Jesteś niczym. Jesteś nikim.” – Kylo

„Nikt nie jest nikim.” – Rey

To ostatnie jest jakoby przytoczeniem słów Poego, który często powtarzał to dziewczynie, a teraz dodaje jej to sił. Oboje uruchamiają miecze świetlne i rozpoczyna się ich ostateczny pojedynek.

Na Coruscant widzimy kanclerza Huxa. Zdaje on sobie sprawę, że choć bitwa wciąż trwa, to najwyższy Porządek przegrał. Okazuje się też, że przez cały film próbował on używać Mocy, by posiąść to, co miał Kylo. Gromadził on też kolekcję mieczy świetlnych. Teraz, na końcu swej drogi, bierze jeden z nich, purpurowy, i odbiera nim sobie życie.

Rey i Kylo okazują się godnymi przeciwnikami i żadne z nich nie jest w stanie uzyskać przewagi. Aż do czasu gdy Rey udaje się zniszczyć rękojeść miecza Kylo, pozbawiając go przy tym kilku palców. Patrzy on na swą rękę z niedowierzaniem i rosnącą wściekłością. Rey tymczasem rozdziela dwie częsci swego miecza, a z niej samej emanuje żywa Moc. Kylo zaciska zęby, wyciąga rękę i zaczyna wysysać tę Moc ze swej przeciwniczki. Rey krzyczy, czując jak opuszcza ją energia życiowa, czym czasem rany Kylo się goją. Ostatecznie opada też metal skrywający jego twarz. Mówi, że może i nie posiądzie potęgi Mortis, ale może posiąść jej.

Rey zwraca się do niego po imieniu, proszą by przestał, podobnie jak Luke prosił Vadera na pokładzie drugiej Gwiazdy Śmierci. Tutaj jednak nie odnosi to skutku.

Jednak zaburzenia w Mocy odczuwa też Leia na pokładzie swego niszczyciela. Myślami próbuje odnaleźć swego syna i prosi, by wrócił do domu. W tym momencie Kylo czuje jej miłość i uświadamia sobie, że była ona siłą Anakina, a nie słabością Vadera. Bierze Rey za rękę i odwraca przepływ energii. Zarówno jasna, jak i ciemna energia zaczyna wirować wokół nich. Rey zostaje uzdrowiona, a Kylo pozostaje pustą skorupą. Swym ostatnim tchnieniem zdradza on dziewczynie jej prawdziwe nazwisko – Rey Solana.

Jaśniejąca energia zaczyna otaczać leżącą na kamiennej podłodze Rey. Została wyleczona, ale wciąż jest ranna. Przenosi się na płaszczyznę astralną, gdzie czekają na nią Luke, Yoda i Obi-Wan. Rey pyta, czy umarła. Obi-Wan wyjaśnia, że w tym miejscu nie istnieje takie pojęcie. Z kolei Yoda mówi, że dziewczyna odniosła sukces tam gdzie oni zawiedli, bowiem ich punkt widzenia był zbyt ograniczony. Ona natomiast pogodziła się zarówno z ciemną, jak i jasną stroną swej natury odnajdując wewnętrzną równowagę. Teraz stała jednak przed wyborem. Pozostać wraz z nimi, tu, gdzie panuje wieczny spokój, czy też powrócić do realnego świata, gdzie czeka ją ból i cierpienie, ale także miłość. Rey dziękuje im i podczas gdy oni rozpływają się w Mocy, Rey słyszy jeszcze głos…

„Jesteś Jedi Rey Solana. Ale nie będziesz ostatnia.” – Obi-Wan Kenobi

W realnym świecie bitwa na Coruscant kończy się, gdy cytadela Najwyższego Porządku próbuje wzbić się w powietrze, jednak dzięki Rose, która namieszała w jej komputerach, wchodząc nadprzestrzeń roztrzaskuje się o pobliską planetę.

Po bitwie Chewie pracuje nad przywróceniem Artoo do „życia”. Udaje się to, dzięki pamięci droida, którą podczas bitwy uratował BB-8. Zostaje ona załadowana do jego naprawionego ciała, a Leia, oraz my wszyscy jesteśmy świadkami przypomnienia wydarzeń całej sagi widzianych fotoreceptorami Artoo.

Film kończy się na planecie Modesta, gdzie na spokojnym ranczo czeka Finn i grupka dzieci. Tam też przybywa Rey gotowa szkolić następne pokolenie Jedi.

 

I jak podobał by wam się taki film? Myślicie, że byłby lepszy od Skywalker. Odrodzenie?

Warto też wspomnieć, że żadna z grafik koncepcyjnych, które prezentowaliśmy niedawno, nie powstała na potrzeby scenariusza Colina Trevorrowa.

WIĘCEJ NA TEMAT SKYWALKER. ODRODZENIE

A tutaj więcej artykułów na temat Epizodu IX:

Źródło: odnośnik.