Niedawno dowiedzieliśmy się, że powieść Alexandra Freeda pt. Alphabet Squadron będzie łączyła się z komiksową mini serią TIE Fighter, a także, że będzie ona trylogią. Wczoraj natomiast pojawił się oficjalny opis pierwszej jej części.

Opis Alphabet Squadron

W przededniu zakończenia brutalnej wojny pięcioro pilotów Nowej Republiki zmienia się ze zwierzyny w myśliwych w tej epickiej, gwiezdnowojennej przygodzie. Umiejscowiona niedługo po wydarzeniach Powrotu Jedi, powieść Alphabet Squadron opowie o niezwykłej grupie pilotów, z których każdy zasiada za sterami myśliwca innej klasy, próbujących zakończyć wojnę raz na zawsze.

Imperator nie żyje. Jego broń ostatecznej zagłady została zniszczona. Imperialna armia jest w rozsypce. Efekt tego jest taki, że Yrica Quell jest jedną z tysięcy podobnych jej dezerterów, którzy nie mają już o co walczyć i żyją slamsach. Ale jej los się odmieni, kiedy zostanie wybrana do Alfabetycznej Eskadry.

Podobnie jak Yrica, każdy z jej pięciorga członków zasiadających za sterami pięciu różnych myśliwców, jest utalentowanym pilotem szukającym swego miejsca w nowym galaktycznym porządku. Z pomocą przychodzi im generał Nowej Republiki, sama Hera Syndulla, która powierza im niebezpieczną misję. Mają wytropić i zniszczyć tajemnicze Skrzydło Cienia, zabójczą eskadrę myśliwców TIE, która przed ostateczną śmiercią Imperium poprzysięgła wywrzeć krwawą zemstę na Nowej Republice.

Alfabetyczna Eskadra uosabia wszystko, czym była Rebelia – to zbieranina zaradnych, choć momentami chaotycznych awanturników, których do boju zagrzewa niedawne zwycięstwo w największej bitwie ostatnich dekad. Ale przemiana z zuchwałych rebeliantów w ubóstwianych bohaterów nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać, szczególnie kiedy wewnętrzne demony są dla nich nie mniejszym zagrożeniem, niż wrogowie czający się w pustce kosmosu. Dlatego też zbłąkani wojownicy Alfabetycznej Eskadry będą szybko musieli nauczyć się latać razem, jeśli chcą obronić pokój, o który tak ciężko walczyli.

I co z niego wynika

Ten krótki opis zdradza nam kilka ciekawych informacji.

Po pierwsze dowiadujemy się co nieco na temat powojennych realiów i losu byłych imperialnych żołnierzy tuż po narodzinach Nowej Republiki.

Po drugie, poznajemy imię głównej bohaterki (tak, znów kobieta). Jest to postać zupełnie nowa, stworzona na potrzeby powieści i możemy się domyślać, że także pozostała czwórka wchodząca w skład Alfabetycznej Eskadry nie będzie raczej nikim ze znanych już wcześniej bohaterów. A wracając do Yrici Quel, dowiedzieliśmy się też, że będzie ona eskadrowym „X”, czyli pilotować będzie X-winga.

Jednak dla mnie najciekawsze był skrawek informacji dotyczący Hery. Wywnioskować z niego można, że generał Syndulla stała się prawdziwą szychą. I o ile sama w sobie ta informacja nie jest żadnym zaskoczeniem, to rodzi się pytanie – gdzie jest i co robi Hera (i Jacen) kiedy Najwyższy porządek atakuje Nową Republikę? Zapewne wcześniej czy później zostanie to wyjaśnione, ale ja wciąż po cichu liczę, że Hera pojawi się w końcu na wielkim ekranie (nie tylko jako komunikat płynący z megafonu).

Szczegóły wydania

Powieść Alexandra Freeda ma mieć 320 stron, a jej premiera (oczywiście amerykańska) zapowiedziana została na 11 czerwca. Oczywiście o premierze Polskiej nic jeszcze nie wiadomo, ale mamy cichą nadzieję, że wydawnictwa Uroboros oraz Egmont nawiążą współpracę, by i u nas powieść Alphabet Squadron oraz komiksy z serii TIE Fighter pojawiły się w podobnym czasie.

Źródło: odnośnik.