Bardzo ciekawe stwierdzenie pojawiło się w najnowszym artykule Variety na temat J.J. Abramsa. Sam tekst nie ma wielkiego związku z Gwiezdnymi Wojnami i Epizodem IX, ale w jego kontekście pada jedno, niezwykle frapujące stwierdzenie.

Właściwe tory Epizodu IX

Autor pisze bowiem, że nadchodzący film ma przywrócić markę Star Wars na „właściwe tory” (w oryginale użyto określenia course correction). Innymi słowy, J.J. Abrams miałby naprawić to, co zepsuł Rian Johnson Ostatnim Jedi.

Pytanie, czy nie robimy (i my, i znaczna część „internetów) z przysłowiowej igły wideł? Z jednej strony stwierdzenie pada zupełnie mimochodem i autor nie przywiązuje do niego wielkiej wagi. Z drugiej jednak, źródła Variety na pewno należą do wiarygodnych, a sam autor zdaje się nie mieć wątpliwości, co do prawdziwości swoich słów.

Czy zatem oznacza to, że Disney i Lucasfilm ugięli się pod naporem ogromnej krytyki fanów (oraz kiepskiego wyniku finansowego Hana Solo), z jaką spotkał się Ostatni Jedi? A jeśli tak, co dalej z Rianaem Johnsonem, w którego studia pokładały wielką wiarę i powierzyły mu stworzenie kolejnej trylogii?

Bardzo ciekawi nas, czy faktycznie jest tak, jak zasugerował przytaczany artykuł, a jeśli tak, czy „właściwe tory” J.J. Abramsa będą powrotem do bezpiecznego powielania sprawdzonych w przeszłości pomysłów. Ale c zy wtedy lekarstwo nie okaże się w dłuższej perspektywie gorsze od „choroby”?

Tak czy inaczej z jeszcze większą niecierpliwością czekać będziemy na konkretniejsze doniesienia na temat Epizodu IX.

EPIZOD IX

Przypomnijmy, że wciąż nienazwany Epizod IX w reżyserii J.J. Abramsa zadebiutuje w kinach 20 grudnia 2019 roku. Na ekranach ponownie zobaczymy Daisy Ridley (Rey), Adama Drivera (Kylo Ren), Johna Boyegę (Finn), Oscara Isaaca (Poe Dameron), Kelly Marie Tran (Rose Tico), Marka Hamilla (Luke Skywalker), Lupitę Nyong’o (Maz Kanata), Domhnalla Gleesona (generał Hux), Anthony’ego Danielsa (C-3PO), Joonasa Suotamo (Chewbacca), a także debiutujących w gwiezdnej sadze Keri Russell, Richarda E. Granta, Naomi Ackie oraz Dominica Monaghana. W filmie, do roli Lando powróci też Billy Dee Williams, a niewykorzystane ujęcia ze świętej pamięci Carrie Fisher raz jeszcze ożywią Generał Organę.

WIĘCEJ O EPIZODZIE IX

A tutaj inne doniesienia na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: link.