Jeśli wierzyć jednemu z analityków chińskiego rynku filmowego, po klapie, jaką okazał się tam Ostatni Jedi, Lucasfilm i Disney podjęły drastyczne kroki, by Han Solo nie podzielił tego samego losu.

Ranger Solo

Zapadła decyzja, by w Chinach z nazwy całkowicie usunąć człon „Gwiezdne wojny”, a do tytułu dodać zaskakujący element. I tak chińscy widzowie obejrzą film „Ranger Solo”. Przy okazji zaznaczamy, że logo, które widzicie powyżej nie jest oficjalnym, to jedynie nasza fanowska przeróbka.

Strażnik, komandos, a może leśniczy?

Słowo „ranger” w języku angielskim ma kilka znaczeń. Wielu z nas w pierwszej kolejności kojarzy się ono z Chuckiem Norrisem i słynnym Strażnikiem Teksasu (w oryginale Texas Ranger). Słowo to odnosić może się też do komandosów. Ale „ranger” to także… leśniczy.

Na szczęście można to również tłumaczyć jako włóczęga czy obieżyświat (może nawet włóczykij). I chyba właśnie do tego znaczenia odnosić ma się tytuł filmu, który w oryginale brzmi Solo: A Star Wars Story, a w Polsce funkcjonuje jako Han Solo: Gwiezdne wojny – historie.

Film w reżyserii Rona Howarda zadebiutuje w kinach 25 maja. W obsadzie są Alden Ehrenreich (Han Solo), Donald Glover (Lando Calrissian), Woody Harrelson (Beckett), Emilia Clarke (Qi’ra), Phoebe Waller-Bridge, Thandie Newton oraz Joonas Suotamo jako Chewbacca.

Więcej "Hana Solo"

Jeśli interesujecie się filmem o przygodach młodego Hana Solo, to zapraszamy do innych artykułów, które dotyczą tej produkcji:

Źródło: odnośnik.