Electronic Arts nie cieszy się ostatnimi czasy pozytywnym nastawieniem ze strony społeczności graczy. System skrzynek i mikro transakcji w Battlefront II, który miał być odpowiedzią na płatne DLC, spotkał się ze zdecydowanie negatywnym i głośnym sprzeciwem wśród odbiorców tytułu. W naszej redakcji zdania na ten temat były podzielone, a jeśli oddzielimy temat samej gry od sposobów firmy na zarobek pieniędzy, to wypada ona całkiem pozytywne. Deweloperzy mimo nieprzyjemnej atmosfery nie rezygnują ze swoich zapowiedzi i już 13 grudnia udostępnią nową zawartość nawiązującą do Ostatniego Jedi. Oczywiście za darmo.

DLC The Last Jedi, czyli FN-2187, welcome back!

Co konkretnie otrzymamy w grudniowym DLC? Z oficjalnych zapowiedzi EA i DICE wiemy, że będzie to na pewno dwójka nowych grywalnych bohaterów, Finn oraz Kaptian Phasma, a także planeta Crait dostępna w każdym trybie multiplayer. Poza tym nie wiemy za wiele, ale z pomocą w odkryciu rąbka tajemnicy na temat reszty zawartości przychodzą gracze, którzy przekopali się przez pliki gry. Dowiadujemy się od nich trochę więcej na temat bojowych możliwości Phasmy, nowych broni oraz zbliżającego się wydarzenia, czyli konfliktu frakcji pomiędzy Ruchem Oporu a Najwyższym Porządkiem.

Na powyższym zwiastunie widzimy kilka ujęć z bitwy o Crait, gdzie definitywnie będziemy musieli powstrzymać maszyny kroczące Najwyższego Porządku przed zniszczeniem bazy Ruchu Oporu. Jak można domyślać się z nagrania, do dyspozycji będziemy mieli po jasnej stronie mocy śmigacze V-4X-D, a szturmowcy zasiądą za sterami siejącego zniszczenie olbrzyma.

Czy kapitan w chromowanej zbroi znajdzie uznanie wśród graczy i będziemy widywać ją często na polu bitwy? Definitywnie zapowiada się być bardziej aktywna w walce z Ruchem Oporu, niż jest jej filmowy odpowiednik. Klasowo można ją przypisać do ciężkich jednostek specjalnych, jak Wookiee, ale w przeciwieństwie do niego Phasma do dyspozycji będzie miała dwie intrygujące umiejętności. Tarcza laserowa, za którą nasza postać może się schować i zyskać chwilę odprężenia od wrogiego ostrzału, zadziałać może również jak pułapka na zdezorientowanych przeciwników. Pałka, totem czy hmm… generator zdrowia (nie prościej byłoby dać tam droida?) zadba o to, aby szturmowcy mogli utrzymać atakowany teren o wiele dłużej.

Walcz o wolność lub porządek!

DLC z Ostatniego Jedi zapoczątkuje ponadto pierwszy sezon rozgrywek pomiędzy frakcjami, gdzie staniemy po stronie Najwyższego Porządku lub Ruchu Oporu. Wspierać je będzięmy poprzez wykonywanie w każdym tygodniu indywidualnych wyzwań, a za które otrzymamy pakiety kart wzmacniających. Jednocześnie w zależności od tego, która frakcja zdobędzie więcej punktów czy wykonanych misji, odblokowana zostanie specjalna karta dla Finna lub Kapitan Phasmy, a gracze po zwycięskiej stronie otrzymają wartościową skrzynkę nagród.

Duża ilość niedostępnych jeszcze w grze broni sugeruje, że wraz z nowym DLC w nasze ręce wpaść może kilka nowych zabawek. Definitywnie urozmaicą one rozgrywkę, ale jeśli do ich odblokowania pokonać trzeba będzie kolejne setki wrogów, boję się, że wielu z nas możemy nigdy ich nie zobaczyć. Liczę jeszcze na rozbudowę trybu dla jednego gracza o nowe rozdziały kampanii oraz mapy i scenariusze do trybu arcade.

Jeszcze więcej Battlefront II

Star Wars Battlefront II The Last Jedi DLC udostępnione zostanie 13 grudnia 2017 roku na wszystkich platformach.

Źródło: odnośnik.