Dla wszystkich tych, którzy nie znoszą sprzątać firma Samsung przygotowała idealne rozwiązanie! Z odkurzaczami Samsung POWERbotTM mieszkanie już wcześniej dosłownie sprzątało się samo. Teraz dzięki limitowanej serii Star Wars, dzieje się to z jeszcze większą Mocą i w należytym stylu.

To jest robot (nie mylić z droidem), którego szukacie

Roboty sprzątające (bo nie przystoi urządzeń typu POWERbot nazywać odkurzaczami) jeszcze niedawno były zaledwie kolejną, technologiczną ciekawostką, która mogła, ale wcale nie musiała się przyjąć. Dziś bez skrępowania i kompromisów wchodzą one na salony (by dokładnie je wysprzątać) i stają się widokiem coraz powszechniejszym.

Początkowo pojawiały się głosy wątpiące w ich umiejętności naprawdę dokładnego odkurzania, jednak dzięki funkcjom takim jak Visionary Mapping, czy czujnikom FullView Sensors swoje zadania wykonują lepiej, niż niejedna gospodyni domowa.

Star Wars POWERbotTM

Roboty z limitowanej serii, które swoją stylistykę zawdzięczają kultowym postaciom z Gwiezdnej Sagi dostępne są w dwóch wariantach. I o ile stylizacja „na szturmowca” dziwić nie powinna, wszak te „elitarne” imperialne oddziały nadają się chyba tylko do sprzątania, o tyle czy sam Darth Vader też powinien być „zagoniony” do sprzątania?

Stwierdzamy, że jak najbardziej, wszak kto lepiej uprzątnie rebelianckie śmieci i szumowiny, niż sam Mroczny Lord Sithów!

Star Wars POWERbot

By codziennemu sprzątaniu klimat Gwiezdnych Wojen towarzyszył jeszcze intensywniej, funkcje każdego z modeli sprzężone są z filmowymi cytatami, charakterystycznymi dla Sagi odgłosami (miecze świetlne, oddech Vadera), czy muzyką. Trzeba przyznać, że niesamowite wrażenie robi „Vader”, który na ładowanie baterii do stacji dokującej przy dźwiękach Marszu Imperialnego. „Szturmowiec na tę okoliczność wybierze natomiast główny temat muzyczny Gwiezdnych Wojen.

Suche fakty

A co poza imperialną propagandą możemy powiedzieć o robotach Star Wars POWERbotTM?

Niestety niewiele. Pomimo, że obie limitowane wersje dostępne są w sprzedaży od 20 listopada, nie są to sprzęty tanie (cena wersji Szturmowiec to 2 299 zł a Darth Vader 2 599 zł), więc nie byliśmy w stanie na własnej podłodze przekonać się, jak skutecznie udaje się im zaprowadzić porządek.

Tym niemniej mamy nadzieję, że kiedyś nam się do uda, a na naszych podłogach zapanuje w końcu Najwyższy Porządek.

Inne niezwykłe gadżety

A jeśli spodobał wam się Star Wars POWERbot, na pewno przypadną wam do gustu i inne, wyjątkowe gadżety:

Źródło: odnośnik.