Liam Neeson jest w trakcie promowania filmu The Marksman, w którym gra jedną z głównych ról. Redakcja portalu Collider przeprowadziła z nim niedawno wywiad, w którym nie mogło zabraknąć również pytań dotyczących Gwiezdnych wojen.

Na początku zapytano Liama, czy wie, że fanom zależy na powrocie postaci Qui-Gon Jinna. Oto, co odpowiedział:

Będę z wami szczery: zupełnie nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Redakcja przekonywała go, że jego postać jest uwielbiana przez fanów, natomiast aktor był zainteresowany, czy Gwiezdne wojny znikają powoli z filmowego horyzontu. Liam usłyszał, że wręcz przeciwnie i został poinformowany o wszystkich planowanych produkcjach serialowych i filmowych. Następnie został zapytany, czy chciałby wystąpić w serialu o Obi-Wanie, na przykład w formie retrospekcji. Z uśmiechem na twarzy odpowiedział:

Jasne, byłbym na tak.

Wygląda na to, że skoro sam aktor jest zainteresowany, to decyzja należy teraz tylko do twórców serialu. Liam Neeson wielokrotnie powracał do roli Qui-Gona w przeszłości użyczając mu głosu w Ataku klonów, Wojnach klonów oraz w Skywalker. Odrodzenie.

Warto przypomnieć, że w kanonicznej książce From a Certain Point of View dowiadujemy się, że Qui-Gon opanował sztukę ukazywania się w pełni jako duch Mocy, więc mógłby również pojawić się w serialu w tej formie, a nie tylko jako retrospekcja.

Czy chcielibyście ujrzeć Qui-Gona w nadchodzącej produkcji o Obi-Wanie?

Źródło: link.