Oscar Isaac miał ostatnio krótką przerwę od pracy nad Epizodem IX. Wcielający się w postać Poe Damerona aktor pojawił się na festiwalu w Nowym Jorku, aby promować nowy film ze swym udziałem, At Eternity’s Gate. Podczas wywiadów nie mogło jednak zabraknąć pytań dotyczących ostatniej części sagi Skywalkerów.

W rozmowie z portalem Daily Beast Oscar Isaac wyznał, iż brak Carrie Fisher jest bardzo odczuwalny.

Jest naprawdę dziwnie być na planie, grać sceny z Leią i nie mieć obok Carrie. Zdecydowanie sprawia nam to pewien ból. Ten film traktuje tę niesamowitą postać w naprawdę piękny sposób.

Odnosząc się do samego kręcenia Epizodu IX, odtwórca roli Poe Damerona twierdzi, iż proces ten przebiega nieco inaczej, niż miało to miejsce w przypadku Przebudzenia Mocy i Ostatniego Jedi.

Naprawdę świetnie jest ponownie pracować z J.J.’em. Można powiedzieć, że tym razem czujemy się jak seniorzy. Wszyscy są znacznie bardziej wyluzowani i nie traktują tego z aż tak śmiertelną powagą jak wcześniej, ale wciąż doskonale się przy tym bawią. Myślę, że ta energia przełoży się na naprawdę świetny film.

Oscar, trzymamy za słowo!

WIĘCEJ O EPIZODZIE IX

A tutaj inne doniesienia na temat nadchodzącego filmu:

Źródło: odnośnik.