Choć produkcja filmu o Hanie Solo bynajmniej nie ustrzegła się poważnych zawirowań, komentarze kolejnych członków obsady oczyszczają nerwową dla co poniektórych atmosferę. Po tym, jak swoim zdaniem na temat dokrętek i zmiany na stanowisku reżysera podzielił się Donald Glover, w podobnym tonie wypowiedziała się inna z gwiazd widowiska, Phoebe Waller-Bridge.

Waller-Bridge o kontrowersjach wokół „Hana Solo”

Oto, co powiedziała aktorka, która wedle nieoficjalnych doniesień ma wcielić się w postać wygenerowaną komputerowo:

Przekazanie pałeczeki reżysera odbyło się w przyjacielskiej i profesjonalnej atmosferze. Ron jest absolutnym mistrzem w swoim fachu i uczyni z całości naprawdę piękny film. Wszyscy od razu zaufaliśmy jego wizji, a praca z nim była wyjątkowo ekscytująca. Wiesz, już samo minięcie się z nim na korytarzu byłoby wielkim przeżyciem, nie mówiąc już o sytuacji, w której przejmuje on stery projektu, nad którym pracujesz.

Zapytana o to, jak wiele scen z jej udziałem (nakręconych jeszcze przez Lorda i Millera) zostanie uwzględnionych w ostatecznej wersji filmu, Waller-Bridge powiedziała:

Pod wodzą Chrisa i Phila udało nam się zrealizować mnóstwo naprawdę rewelacyjnych rzeczy i przypuszczam, że duża ich część ujrzy światło dzienne.

„Han Solo” zadebiutuje na srebrnym ekranie już 25 maja bieżącego roku, co czyni go pierwszym gwiezdnowojennym filmem od czasu „Zemsty Sithów”, którego premiera odbędzie się poza sezonem świąt Bożego Narodzenia.

CO WIEMY O SOLO

Jeśli interesujecie się filmem o przygodach młodego Hana Solo, to zapraszamy do innych artykułów, które dotyczą tej produkcji:

Źródło: odnośnik.