Czas trwania pierwszej wersji filmu

Pisaliśmy już o tym, że Ostatni Jedi będzie zdecydowanie najdłuższym ze wszystkich dotychczasowych odsłon Gwiezdnej Sagi (ostatecznie trwać będzie on 152 minuty), jednak w ostatnim wywiadzie dla Colidera reżyser Rian Johnson zdradził, że obraz mógł być jeszcze dłuższy.

„Od początku zapowiadał się bardzo długi film. W pierwszej wersji trwał dobrze ponad 3 godziny. W wersji 2,5 godzinnej jest znacznie lepszy, ale kiedy zaczynaliśmy, mieliśmy ponad 3 godziny.”

Usunięte sceny Ostatniego Jedi

Przy okazji okazało się też, że reżyser nie jest zwolennikiem późniejszego udostępniania dłuższych wersji filmów wzbogaconych o usunięte sceny.

„Ostateczna wersja filmu wygląda tak, jak wygląda, bo uważam, że jest ona najlepsza, dlatego też dla mnie „wersją reżyserską” jest właśnie ta, która trafia do kin. Usunięte sceny, jak bardzo bym ich nie uwielbiał, zostały usunięte dla dobra całego filmu. Dlatego też uważam, że najlepiej usunięte sceny oglądać oddzielnie, bowiem film najlepszy jest w takiej wersji, w jakiej go zobaczycie.”

Oczywiście temat usuniętych scen nie został poruszony przypadkowo, bowiem Rian Johnson jest właśnie w trakcie wybierania tych, które znajdą się na wydaniu Blu-ray Ostatniego Jedi. A biorąc pod uwagę to, jak dużo jest materiału i jak ciepło reżyser wypowiadał się o wielu z tych scen możemy mieć nadzieję, że dostaniemy ich całkiem sporo.

A wy lubicie usunięte sceny i są one dla was integralną częścią każdego Epizodu, czy też mogłyby w ogóle nie istnieć?

 

Źródło: odnośnik.