/Poniżej znajdują się, co prawda, jedynie spekulacje i teorie, ale jeśli okażą się one prawdziwe, oznaczać będą SPOILERY. Czujcie się ostrzeżeni./

Już nieraz byliście przez nas informowani o możliwości pojawienia się w Ostatnim Jedi planet, które widzieliśmy w poprzednich epizodach. Obok Tatooine i Endoru (który jest księżycem), na liście był też Mustafar.

Po Internecie krąży także wiele teorii i spekulacji dotyczących osób, które widzieliśmy w wizji Rey w Przebudzeniu Mocy. Zapewne pamiętacie scenę, w której Kylo Ren swoim mieczem świetlnym przeszył osobnika nieznanej rasy, który po chwili upadł na ziemię i spoczął koło kilkudziesięciu innych zwłok. Co ciekawe, do dzisiaj nie wiemy, kim była ta grupka.

Teorii, jak już wspomniałem, jest wiele. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że mieliśmy do czynienia z nowym pokoleniem Jedi, które zostało wyniszczone przez Rycerzy Ren. Możliwe jednak jest, że była to organizacja przestępcza, która osiedliła się w tamtym nieznanym miejscu. A czym mogło być to nieznane miejsce i czego tam szukał Najwyższy Porządek? Jeżeli założymy, że to rzeczywiście był Mustafar, nie wydaje się dziwnym to, że Kylo Ren chciał dotrzeć do obsydianowej wieży swojego dziadka, którą po raz pierwszy zobaczyliśmy w Łotrze 1. Kiedy jednak na drodze stanęli mu nowi mieszkańcy zamku, nie zawahał się zapalić swojego miecza świetlnego.

A w filmie udało mi się znaleźć potwierdzenie tej informacji. Czy dowód ten jest wiarygodny, oceńcie sami.

Jeśli ciekawi was tematyka mrocznej siedziby Dartha Vadera, inna teoria na jej temat pojawiła się przy okazji recenzji komiksu Darth Vader (2017) 005.