Sporo się u nas ostatnio dzieje w temacie Przeznaczenia, ale i jest to gorący czas dla graczy. Imperium już prawie jest w stanie wojny, a w między czasie, dość niespodziewanie, dostaliśmy nowe zestawy startowe i mnóstwo nowych kart. Meta zaczęła się zatem zmieniać nawet wcześniej, niż zakładaliśmy, ale nie zważając na to postanowiłem doprowadzić cykl do końca, tym bardziej, że omawiana dziś talia ma spore szanse świetnie odnaleźć się także w nowych realiach.

Mowa tu o słynnym już FuNkarze, który zasłynął tym, że wygrał tegoroczne Mistrzostwa Europy. Jest to połączenie przeogromnego potencjału ofensywnego FN-2199 ze wsparciem finansowym (i ogólną upierdliwością dla przeciwnika) Unkara oraz zapchajdziurą vel Szturmowcem.

A zatem oto oni…

FN-2199, eUnkar Plutt oraz Szturmowiec Najwyższego Porządku, czyli FuNkar

Postacie:

Fn-2199 x1

Unkar Plutt x2

Szturmowiec Najwyższego Porządku x2

Pole bitwy:

Kosmoport Mos Eisley

Ulepszenia:

Miotacz ognia x1

Kij Gaffi x2

Podręczny pistolet blasterowy x2

Wyrzutnia rakiet x2

Detonator termiczny x2

Wibrokastet x2

Wibronóż x2

Pałka do tłumienia zamieszek Z6 x2

Wsparcia:

Imperialna inspekcja x2

Punkt zdawania złomu x2

Wydarzenia:

Elektrowstrząsy x2

Zwątpienie x2

Flankowanie x2

Najlepszą obroną… x2

Nie podobasz mu się x2

Nieprzebrane zastępy x1

Co ciekawe, przy tali na FuNkara nie ma zbyt wiele miejsca na fantazję i nowatorskie rozwiązania, bowiem jej absolutnie konieczny szkielet składa się z 24-26 kart, więc miejsca na urozmaicenia jest naprawdę niewiele. Inna sprawa, że FN-2199 świetnie sprawdza się także w innych zestawieniach. Mając obok siebie Jango Fetta, Auurę Sing czy dwóch Szturmowców Śmierci także potrafi być niezwykle groźny. Nie wspominając już o talii na FNa, Siostrę Nocy i Bala-Tika, która być może jest nawet lepsza, od tej z Unkarem.

Silne strony

Na czym polega potęga tej talii? Ano na tym, że nie ma słabych punktów. Generuje dużo zasobów, jednocześnie pozbawiając ich przeciwnika (wyjątkowo uciążliwe Wsparcia). Ma całkiem sporo kontroli kości przeciwnika. A do tego, dzięki mocno przegiętej zasadzie FNa, w jednej turze może odstrzelić nawet najtwardszą postać.

Słabe strony

Właściwie jedyną słabą stroną mogą okazać się pechowe rzuty. Bolą one o tyle, że FuNkar ma bardzo niewiele kart na ewentualne przerzuty. Może być on też wrażliwy na dobre talie millowe, bo nawet sam z siebie przewija się bardzo szybko.

Wybory kart

Tak jak już pisałem, trzon, a razem ogromna większość kart w tej talii się powtarza i są zaledwie dwie karty, które mogą tutaj budzić pewne wątpliwości i które nie powtarzają się za często. Po pierwsze Detonatory termiczne. Każdy zgodzi się chyba, że na pewno jest to karta bardzo, ale to bardzo mocna. Czemu zatem nie zawsze spotyka się ją u FuNkara? Ano dlatego, że talia ta polega na gromadzeniu i wymienianiu broni, a Detonator jest najczęściej jednorazowy. Ja uważam, że nie jest to wielki problem, bowiem Unkar z łatwością odrobić może „stracone” trzy zasoby.

Druga rzecz, w FuNkarach jeszcze rzadziej spotykana, to Nieprzebrane zastępy. Teoretycznie Szturmowiec do gry wnosi bardzo niewiele i służy głównie jako mięso armatnie. Jednak w bliskich grach (pod warunkiem, że nie ginie jako ostatni), przywrócenie na plac boju dodatkowych 7 życia może bardzo wiele zmienić. A że w końcówkach Unkar często opływa wręcz w zasoby, to i zagranie tak drogiej karty nie powinno być problemem.

A tutaj pozostałe talie w przeglądzie:

A jeśli wciąż jeszcze w waszych kolekcjach brakuje kart, koniecznie zajrzyjcie do naszego zaprzyjaźnionego sklepu Sarmata >>