Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że myśliwiec Yody, bo obok N-1 Mando, jeden z moich ulubionych zestawów LEGO Star Wars. Dlatego też… Nie wiedziałem co myśleć, gdy oficjalnie zapowiedziana została jego nowa wersja. Z jednej strony cieszyłem się, bo mieliśmy dostać naprawdę fajny zestaw w całkiem przyzwoitej cenie. Z drugiej wiedziałem, że jego miejsce z powodzeniem zająć mogła konstrukcja, której wcześniej nie było. Z trzeciej natomiast, bałem się, że mimo tego, że nowy myśliwiec Yody na pierwszy rzut oka bardzo niewiele różnił się od starego, a minifigurki były niemal identyczne, będzie mnie kusiło, by go kupić.
Jak widać tak też się stało, a ja zbudowawszy obie wersje tego samego dnia, mogę powiedzieć, że na pewno nie było to najlepiej wydane około 150 zł w moim życiu.

Jednak zanim wyjaśnię dlaczego, jeszcze garść informacji:
Numer zestawu: 75360
Wiek: 8+
Liczba elementów: 253
Minifigurki: Yoda, R2-D2
Cena: 159,99 PLN (jest to cena w oficjalnym sklepie LEGO, aczkolwiek zestaw nabyć można już poniżej 120 PLN)
Konstrukcja
Konstrukcja zestawu LEGO Star Wars 75360, to chyba największa jego zaleta. Mimo niewielkiej liczby elementów, projektantom udało się świetnie oddać charakter bardzo specyficznego myśliwca Yody, który zawsze przypominał mi skrzyżowanie TIE Fightera z Interceptorem Jedi.

W mojej opinii największą robotę robią tutaj skrzydła, które też są chyba najbardziej skomplikowanym elementem całej konstrukcji, ale które nadają statkowi dynamiczny i odrobinę drapieżny wygląd. Dobrze rozwiązana została też kwestia kokpitu, który niemal idealnie dopasowany jest do rozmiarów Yody.

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że zestaw jest malutki, a wśród jego drobnych, ale mimo wszystko wad, wymienić mogę jeszcze mocowanie działem bezpośrednio do kokpitu, a nie na skrzydłach, co byłoby rozwiązaniem lepszym i wierniejszym serialowemu pierwowzorowi. Niestety takie, a nie inne usytuowanie działek sprawia też, że nie jesteśmy w stanie do końca otworzyć przedniej części kokpitu.
Minifigurki
O ile sam statek, nawet pomimo drobnych niedociągnięć, prezentuje się świetnie i do zabawy dla fanów starszych młodszych świetnie się sprawdza, o tyle w kwestii minifigurek nie jest już tak różowo.

Chodzi głównie o to, że dostaliśmy dokładnie te same dwie figurki, które w poprzedniej wersji Myśliwca Yody i ponownie były tylko dwie. Jedyna minimalna różnica, to R2-D2, który teraz ma nadruki na obu stronach korpusu, jednak to za mało by uznać minifigurki za zaletę zestawu LEGO Star Wars 75360.
2017 vs 2023
Pamiętacie, jak na początku pisałem, że zakup nowego myśliwca Yody, to nie było najlepiej wydane 150 zł w moim życiu, ale do tej pory wciąż nie być jasne dlaczego? No to teraz dochodzimy właśnie do tej części, którą zamknąć można w gruncie rzeczy w 6 słowach: Stara wersja podoba mi się bardziej.

Owszem, tegoroczna wersja ma bardziej „elegancką konstrukcję, czerwony, Technicowy łącznik, który w starej wersji bije trochę po oczach został nieco lepiej ukryty, kokpit ma zgrabniejszy kształt, a i uchwyt na miecz świetlny jest czymś z kategorii „mała rzecz, a cieszy”, tym niemniej sama bryła statku podoba mi się bardziej w wersji z 2017 roku.

Wcześniejszy model jest zauważalnie większy (choć różnica, jak widać, jest niewielka), skrzydła wyglądają zdecydowanie lepiej (także z uwagi na wspominane wcześniej działka), a podczas zabawy dają więcej możliwości. Także tył statku jakoś bardziej podoba mi się w starej wersji.

No i jest też oczywiście poruszana już kwestia otwierania kokpitu, która jak widzicie, w porównaniu do 2017 roku, naprawdę bardzo kuleje i pozostawia spory niesmak.

Aczkolwiek domyślam się, że wszystkie wspomniane wyżej mankamenty mogą znacznie blednąć, jeśli nie ma się dla porównania obu wersji statku Yody.
Podsumowanie
Czy zatem biorąc wszystko to, co do tej pory napisałem, żałuję że kupiłem zestaw LEGO Star Wars 75360? Trochę tak. Czy zachęcam do zakupu zestawu LEGO Star Wars 75360? Bardzo tak! Oczywiście pod warunkiem, że nie macie jego poprzednika. Nawet ze swoimi drobnymi mankamentami, wciąż uwielbiam ten myśliwiec i jestem przekonany, że mało kto zakupem będzie rozczarowany. A dodatkowym plusem jest fakt, że zestaw świetnie sprawdzi się też dla dzieci, bo jest ma tyle mały, by mogły się nim komfortowo bawić, a rozkładane skrzydła dają im dużo frajdy, no a przy tym wszystkim, nie ma tutaj żadnych elementów, które będą notoryczne odpadać, nawet podczas intensywnej zabawy.
INNE RECENZJE LEGO STAR WARS
A oto poprzednie recenzje LEGO Star Wars:
- LEGO Star Wars 75312 (Statek kosmiczny Boby Fetta)
- LEGO Star Wars 75358 (Świątynia Jedi na Tenoo)
- LEGO Star Wars 75325 (Myśliwiec N-1 Mandalorianina)
POST SCRIPTUM
Możecie też obejrzeć video recenzję zestawu LEGO Star Wars 75360 na naszym YouTubie!

