Tytuł: Kasacja

Po kilku odcinkach bez większego znaczenia dla fabuły wreszcie nastąpił przełom! A wszystko to za sprawą ostatniej sceny, która jest niczym światełko w tunelu i daje nadzieję na większą historię z epickim finałem, a nie kilka osobnych arców.

Ciekawie i niepokojąco!

Tym razem nasi dzielni przyjaciele by zarobić nieco kredytów muszą wykonać pewną na pozór łatwą misję (brzmi znajomo prawda?). Oczywiście jak można się tego było spodziewać, cały plan się sypie, a Zgraja jest zmuszona do zawarcia chwilowego sojuszu postaciami znanymi z ostatniego sezonu Wojen klonów. Co jednakże najbardziej przykuwa uwagę to (nie wierzę że to mówię) drużynowy osiłek, Wrecker. Wątek jego bólów głowy nabiera rumieńców i wydaje się zbliżać do nieuniknionego rozwiązania, co sprawia, że na kolejny odcinek czekam z jeszcze większą niecierpliwością. Liczę tu na nieoczekiwany zwrot akcji, bo wprowadzony przez reżysera wątek naprawdę ma spory potencjał.

Gdzie jest Crosshair?

Niestety jest to kolejny odcinek, gdzie po snajperze nie ma ani widu ani słychu. Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach twórcy powrócą do jego wątku i poświęcą mu więcej czasu, bo zdecydowanie na to zasługuje.

Czy Imperium śpi? 

Zauważmy tu także jedną ciekawą rzecz. Od ucieczki naszej Zgrai, czyli elitarnego oddziału komandosów, którzy po złamaniu kluczowego rozkazu, uciekli Tarkinowi sprzed jego dużego nosa, minęło już sporo czasu, tymczasem Imperium zdaje się tym faktem wcale nie przejmować. W takich sytuacjach wszędzie powinny wisieć listy gończe, każda istota powinna znać ich twarze z holonetu, a cena za ich głowę powinna skusić niejednego łowcę nagród. A tu niczego takiego nie ma! Co więcej, jak gdyby nigdy nic, cała drużyna paraduje w swoich charakterystycznych pancerzach, co nie jest najlepszym pomysłem na zachowanie anonimowości. Wydaje się, że powinni je chociaż lekko zmodyfikować, czy przynajmniej przemalować.

Podsumowując

Kasacja to naprawdę dobry odcinek dla którego nie mam nic do zarzucenia. Niestety tło całego serialu pozostawia wiele do życzenia. Ale to nie jest nic, czego nie można jeszcze naprawić, na co bardzo liczę.

Poprzednie recenzje

A oto recenzje poprzednich odcinków: