Na serial o słynnym mistrzu Jedi fani czekali od lat. Praktycznie od początku ery Disney’a, gdy tylko pojawił się temat spin-offów, wielu z nas marzyło o powrocie Ewana McGregora do roli Obi-Wana w solowym projekcie.

Jak wiadomo, niedawno życzenia fanów zostały wysłuchane, 6-odcinkowy serial został oficjalnie zapowiedziany, a Kathleen Kennedy przedstawiła Ewana, jak odtwórcę głównej roli. Okazuje się jednak, że brytyjski aktor o pracach nad serialem widział dużo, dużo dłużej.

Ewan kłamczuszek

W wywiadzie udzielonym niedawno Men’s Journal aktor zdradził, że o pracach nad serialem wiedział od 4 lat! A oto co powiedział na ten temat:

„To zajebiście duża ulga, bo przez ostatnie cztery lata musiałem wszystkich okłamywać.”

Jest dla was zaskoczeniem, że decyzja o powstaniu serialu o Obi-Wane zapadła tak dawno temu?

Inne doniesienia

Przy okazji Ewan McGregor zdradził też kilka innych drobiazgów na temat powstającego serialu.

Według jego słów zdjęcia mają się rozpocząć latem przyszłego roku, a na serial złoży się sześć odcinków, z których każdy trwał będzie około godziny.

Jak można było przypuszczać, akcja rozgrywać będzie się między Epizodem III a IV, aczkolwiek ma ona być znacznie bliższa Zemsty Sithów, niż Nowej nadziei, bowiem rozgrywać będzie się tuż po upadku Zakonu Jedi. Aktor zasugerował też, że rzeź Jedi może mieć kluczowe znaczenie w jego historii.

Zdołał się powstrzymać przed zdradzeniem czegoś więcej, ale już nawet to brzmi ciekawie. Panowała wszak dość powszechna opinia, że serial opowiadał będzie o przygodach Bena Kenobiego na Tatooine, a tutaj zapowiada się, że możemy dostać coś więcej.

Serial o Obi-Wanie

Przypomnijmy, że reżyserią serialu zajmie się Deborah Chow, a scenariusz napisze Hossein Amini. Data premiery serialu, w którym główną rolę zagra oczywiście Ewan McGregor nie została jeszcze ogłoszona, ale wiemy, że trafi on na platformę Disney+.

Więcej o serialu

Jeśli interesuje was ten temat, zachęcamy także do tych artykułów:

 

Źródło: odnośnik.