Na nasze relacje na temat ostatniej bety Battlefronta 2 musicie jeszcze troszkę poczekać, lecz teraz mamy dla was garść newsów odnośnie tejże produkcji.

Polska wersja językowa i niesprawiedliwość wobec graczy PC

Jakiś czas temu poinformowaliśmy Was  o tym, że Star Wars Battlefront 2 otrzyma pełną polską wersję językową. W rolę Darth Vadera wcieli się ponownie po 12 latach Mirosław Zbrojewicz. EA Polska zapowiedziało, że do premiery będzie wypuszczało podobne materiały zza kulis jak ze Zbrojewiczem.

Nie wszyscy gracze są fanami polskiego dubbingu i pewna część na pewno wolałaby zagrać z angielską wersją językową. Nasz czytelnik Adam zasięgnął języka na Twitterze u EA Polska i dowiedział się, że tylko gry w wersji konsolowej z polskiej dystrybucji będą miały możliwość zmiany języka. Wersja PC jest skazana na dubbing.

Afera z loot crate’ami

Wprowadzenie skrzynek z nagrodami jest nowością w serii. W poprzedniej części kupowało się wybrane wyposażenie za kredyty zdobyte w grze, bądź zdobywało się poprzez ukończenie zlecenia od Jabby. W dwójce natomiast zawitały niesławne skrzynki, które wprowadzają element RNG (Random Number Goodies – losowe dobra) oraz zagrożenie, że w grze pojawią się mikrotransakcje oraz P2W (Pay to Win). Amazon.com jako pierwszy potwierdził obawy, mikrotransakcje będą oraz pojawi się ekskluzywna waluta dla graczy płacących pieniędzmi – kryształy.

Takie są czasy, że wydawcy chcą dodatkowo na grze zarobić, a że wszystkie dodatki do Battlefronta 2 są darmowe, EA skusiło się na skrzynki. Youtuber Angry Joe obliczył, że trzeba będzie poświęcić około 3.500 godzin, żeby odblokować każdy element w grze. Jak straszne to będzie, dowiemy się po premierze gry, czyli 17 listopada 2017 roku.

EA poźniej wydało oficjalne oświadczenie próbując rozwiać obawy graczy. Skrzynki nie spowodują, że gra stanie się typowa P2W. Wydawca zapewnia, że najlepsze wyposażenie będzie można zdobyć tylko i wyłącznie poprzez granie.

Przedpremierowy balans klas

Johannesen z DICE na twitterze napisał dwie rzeczy odnośnie balansów klas. Wiadomo już kto na pewno zostanie poprawiony. Jest nim szturmowiec ogniowy Najwyższego Porządku.

Niestety, albo stety, „znerfiony” zostanie blaster EE-4 Specjalisty. Jest to broń, którą klasa nabywa poprzez aktywanie zdolności „infiltracja”. Niektórzy nazwę broni mogą kojarzyć z pierwszej części z 2015 roku, gdzie ta broń po swoim debiucie, ostro namieszała w rozgrywkach sieciowych.

Bones na bohatera!

Jeden z graczy wystartował z ciekawą petycją. Chodzi o to, żeby DICE zaimplementowało Pana Bonesa z „Koniec i Początek” Chucka Wendiga do gry. Pomysł jest ciekawy i jestem zdania, że nowi bohaterowie z Kanonu powinni mieć szansę zaistnieć w grze w przyszłych dodatkach.

 

To tyle jeśli chodzi o newsy z nadchodzącej gry w Uniwersum Star Wars. Mam nadzieję, że z częścią z Was spotkam się na froncie już za miesiąc, gdy gra zadebiutuje na PC, Playstation 4 i Xbox One.

PS. Pierwszą część Battlefronta w wersji Ultimate można kupić na konsolę Xbox One za 23.70 zł. Dla tych co grę i golda posiadają, to przepustka sezonowa jest za darmo do odblokowania.

PS2. Jeśli już posiadacie Battlefronta z 2015 roku, bądź właśnie kupiliście grę w promocji, to zapraszamy Was na event organizowany przez redakcję: Pożegnanie gry Star Wars Battlefront

Źródło: odnośnik.