W poprzedniej części tego cyklu przybliżałem „frakcję” Niebieskich, tym razem zajmę się „Czerwonymi”, którzy symbolizują wojsko i zagorzałych militarystów. Będziemy mieć tutaj do czynienia ze wszystkimi począwszy od dowódców (admirałowie, generałowie itp.), aż do szeregowych szturmowców i rebelianckich żołnierzy. A że każda armia byłaby niczym, bez odpowiedniego sprzętu, wśród czerwonych kart znajdzie się także wiele zabawek dla dużych chłopców (a także dziewczynek, jeśli lubią akurat takie klimaty ;)). Paradoksalnie, to jednak nie postacie i ulepszenia są największą siłą „Czerwonych”. Są nimi w moim mniemaniu Wydarzenia…

Czerwoni Złoczyńcy

„Always two there are, no more, no less” (nie nie, cytat to nie pomyłka ;))

Patrząc na ich karty Wsparcia i Wydarzeń, w oczy rzuca się jeden temat przewodni – manipulacja zasobami, czyli ograniczanie ich przeciwnikowi i dodawanie sobie. W teorii brzmi to cudnie. Niestety przekonałem się, że w praktyce nie jest już tak różowo, bowiem karty które to umożliwiają, mają często zbyt wysoki koszt, względem osiąganych z nich korzyści. Dlatego lepiej zająć się tym, co czerwoni złoczyńcy robią najlepiej (a tygrysy lubią najbardziej), czyli rozstrzeliwaniem przeciwników.

3Wybór oczywisty – Generał Grievous

I to się właśnie nazywa niekonsekwencja… Ja tu o rozstrzeliwaniu, jako że niemal cała czerwona „frakcja” nastawiona jest na zadawanie obrażeń dystansowych, a teraz wyjeżdżam z Grievousem. No ale cóż zrobić, skoro to jego uważam za najbardziej godną zaufania i najlepszą postać. A jak widać, od preferuje krótkie dystanse. Dlatego też nie nadaje się zbytnio do talii mono czerwonych, ale w połączeniu z czymś innym (szczególnie Niebieskim), może być naprawdę smiercionosny.

72Wybór nieoczywisty – Sonda

I tutaj znów niekonsekwencja, bo wspominałem, że czerwone, złe „przeszkadzajki” dotyczą głównie zasobów, a tutaj do tablicy wywołuję i odznaczam taką, która odrzuca karty. Wydawać by się mogło, że Sonda, to nic specjalnego, bo odrzucić faktycznie może, ale nie musi. Jednak jej zerowy koszt i możliwość rzucenia okiem, co przeciwnik czai na ręce, stawiają kartę w nieco innym świetle. Trzeba jednak pamiętać, że z zagraniem Sondy nie można się spieszyć. Lepiej poczekać, by przeciwnik miał szansę zagrać Wsparcia i Ulepszenia, zwiększając naszą szansę na skuteczne sondowanie.

5

Zły wybór – AT-ST

Czemu uważam AT-ST za kartę przereklamowaną, pomimo zdecydowanie najlepszej kości w grze? Oczywiście przez jej koszt. Bez kostek i rzutów ewidentnie ukierunkowanych na Zasoby, AT-ST nie ma większych szans, by na stole zagościć. Chyba, że ktoś zdecydowany jest odpuścić przynajmniej dwie tury i żmudnie na niego ciułać, co też oczywiście nie jest najlepszą strategią. Moim zdaniem znacznie lepiej postawić na Myśliwce TIE Najwyższego Porządku. A o słabości AT-ST (dla złoczyńców) najlepiej niech świadczy fakt, że częściej widywany jest on w taliach bohaterskich (Finn).

74Joker – Biegłość Taktyczna

Niestety Czerwoni nie mają zbyt wielu możliwości manipulowania kostkami swoimi, czy też przeciwnika, dlatego jeśli już trafią im się dobre rzuty (lub na stole mają pewniaki, które je zapewniają dość regularnie), ważne, by wykorzystać je tak szybko, jak to możliwe. I właśnie temu służyć może Biegłość Taktyczna, która po zagraniu daje nam dodatkowe dwie akcje, czyli na przykład rzut i wykorzystanie najlepszych kości, na które przeciwnik nic nie będzie mógł poradzić. Oczywiście możliwości jest dużo więcej, a ja podaję jedynie najpopularniejszą i najprostszą z nich.

Najlepsze/najciekawsze drużyny

Tutaj, jeśli stawiamy na samych czerwonych, zbytniego kombinowania nie ma i gramy albo na Phasmę z dwoma kostkami w komplecie z dwoma szturmowcami. Albo Generała Veersa zamiast Phasmy.

Najlepsi towarzysze broni

Jeśli dopuszczamy mieszanie kolorów, możliwości zastosowania czerwonych postaci i kart rosną ogromnie. O współpracy Grievousa i Dooku pisałem już ostatnio, ale są i inne drużyny, w których czerwoni zabłysnąć mogą. Dwóch Szturmowców może na przykład znacząco zwiększyć szanse Jando na skuteczne działanie. Korci mnie także, by sprawdzić działanie dwóch Szturmowców, Siostry Nocy oraz Bala-Tika, aczkolwiek nie twierdzę, że wyjdzie z tego coś dobrego. W każdym razie jak widać, Szturmowcy zawsze występują parami, także always two there are… 😉

Czerwoni Bohaterzy

„Red October standing by”

Tutaj postacie są już stricte „strzelające”, ale jak wiadomo, militarna „potęga” strony jasnej, ma się nijak do imperialnej (czy potem pierwszoporządkowej) machiny wojennej i znacznie jej ustępuje. Dlatego też uciekać się musi do swych bohaterów oraz wszelkiego rodzaju sztuczek i podstępów. Dlatego też sporo fajnych Wydarzeń dysponuje słowem kluczowym Zasadzka, a wiele innych też pozwala na fajne akcje. Powiem więcej. Próbowałem wśród czerwonych, bohaterskich kart znaleźć karty przeceniane, czy po prostu  słabe i mi się to nie udało (więcej o tym w dalszej części). Jak więc widać, jest to całkiem fajna „frakcja”, w której drzemie ogromny potencjał.

29Wybór oczywisty – Poe Dameron

Duża żywotność, fajna kostka i naprawdę wypasiona (przy odpowiednich kartach w talii) zasada Specjalna. Oczywiście wszystko to kosztuje, ale chyba nikt nie spodziewał się, że najlepszy pilot Ruchu Oporu będzie tani. Jest to pierwszy (nie twierdzę, że jest to jednoznaczne z „najlepszy”) wybór do czerwonej talii, aczkolwiek drobnym zgrzytem jest fakt, że na dwóch kostkach trudno sparować go z sensowną żółtą postacią. A czemu z żółtą? Bo przecież Poe na pewno chciałby polatać sobie Sokołem 😉

106Wybór nieoczywisty – Szybki atak i odwrót

Tutaj karta dająca podobną przewagę, jak wspomniana wyżej Biegłość Taktyczna. Powody, dla których się pojawiła też podobne, żeby nie powiedzieć te same. Ma jeszcze ten jeden plus, że jest darmowa, a Zasadzka pomaga, jeśli ktoś na przykład łączy postać czerwoną z Hanem Solo.

 

53Zły wybór – Placówka

Tak jak pisałem we wstępie do bohaterów, nie mają oni właściwie kart słabych i dla każdej znaleźć można sensowne zastosowanie. Dlatego też mój wybór, choć też nieco wymuszony, pada na kartę neutralną. Ale nawet ona nie jest zła. Z powodzeniem można jej użyć. Tyle tylko, że uważam iż powinna być lepsza, szczególnie za koszt 2 zasobów. Wystarczyłoby zamiast ścianki Specjalnej dać jeszcze jedną Osłonę na przykład, a karcie dać akcję (tę, która jest na Specjalnej) działającą za odrzucenie kości. Na pewno byłoby to znacznie ciekawsza karta, ale pewnie już zbyt mocna.

107Joker – To pułapka!

Oto karta, która przy graniu jednokolorową, czerwoną talią może w momencie rozstrzygnąć grę. Niemała w tym zasługa jej Zasadzki, ale najważniejsza jest oczywiście zasada i koszt utrzymany w granicach rozsądku. A czemu karta jest aż tak mocna? Ano wyobraźmy sobie, że mamy mono czerwoną talię, która jak wspominano, dużo strzela. Zatem wystarczy, że zobaczymy u przeciwnika choć jeden symbol obrażeń dystansowych – BOOM! Wszystkie nasze czerwone kostki na takie właśnie ścianki możemy przekręcić, a potem od razu je wykorzystać, jeśli przyjdzie nam na to ochota. A jak przeciwnik rzuci jakąś ściankę Specjalną, a my mamy przypadkiem Poe? Mmmmm

Najlepsze/najciekawsze drużyny

Tutaj opcje są właściwie dwie, albo Poe na dwóch kościach i do tego uboższa Leia (moje ulubione połączenie), albo Leia z Ackbarem, oboje na dwóch. Oczywiście można też na przykład Ackbara wystawić z dwoma trooperami, ale nie uważam, że jest to najlepsza opcja.

Najlepsi towarzysze broni

Tutaj aż by się prosiło, by połączyć Poe z Finnem, lub Hanem, niestety jeśli ten pierwszy miałby mieć dwie kości (moim zdaniem jedyna słuszna opcja), to na tego drugiego brak już miejsca. Ale że Poe, jak wspominaliśmy, na pewno chciałby Sokołem polatać, można próbować dać mu towarzysza w postaci Strzelca do wynajęcia. Ackbar z kolei bardzo dobrze działać może z Amidalą, tworząc w ten sposób bardzo irytująca i wcale skuteczną talię.

I tak właśnie prezentuje się moim zdaniem chyba najbardziej interesująca (szczególnie po stronie bohaterskiej) „frakcja”. Aczkolwiek Żółci (o których niebawem), nie pozostają daleko w tyle.

A jeśli zastanawiacie się, gdzie zaopatrzyć się w Star Wars Przeznaczenie, gorąco zachęcamy Was do odwiedzin jednego z naszych zaprzyjaźnionych sklepów:

A tutaj jeszcze linki do pozostałych „frakcji”: