Jednym z następstw przejęcia Lucasfilmu przez Disneya było wrzucenie całego Expanded Universe do worka o nazwie Legends. Co za tym idzie, wszystkie historie znane nam z książek, komiksów, gier oraz serialu „Clone Wars” Tartakovsky’ego „wyleciały” z kanonu Gwiezdnych Wojen. Co ciekawe, wiele elementów EU przetrwało, włącznie z grupką bohaterów, dzięki ich obecności w oficjalnych źródłach. W niektórych przypadkach wystąpienie w Rozszerzonym Wszechświecie miało służyć promocji postaci w danym epizodzie Sagi. Zebrałem 14 bohaterów znanych fanom Star Wars, których ujrzeliśmy po raz pierwszy w Legendach, a później zobaczyliśmy ich w „kanonicznych” źródłach:

1. Aayla Secura – kipiąca seksapilem Twi’lekańska Jedi była wysoko urodzoną niewolnicą na Ryloth z rządzącego klanu Secura. Została zabrana rodzinie przez mistrza Tholme’a oraz jego padawana Quinlana Vosa. Po raz pierwszy fani ujrzeli ją w zeszycie #1 komiksu „Twilight”, które w Polsce zostało wydane pod nazwą „Zmrok” (Star Wars Komiks Wydanie Specjalne: 2/2012) W kanonie pojawiła się później w „Ataku Klonów” jako jedna z 200 Jedi, którzy przybyli na Geonosis, aby uratować Obi-Wana, Anakina i Padme.

Pierwszy kadr z Aaylą Securą w komiksie "Zmrok"

Pierwszy kadr z Aaylą Securą w komiksie „Zmrok”

2. Asajj Ventress – jedna z bardziej znanych postaci EU, która gładko przeszła do Nowego Kanonu dzięki jej udziale w serialu The Clone Wars”. Początkowo w Legendach, wywodziła się ona z rasy Rattataki oraz była „królową” planety Rattatak. Była pierwszą poznaną przedstawicielką swojego ludu w świecie Star Wars. Po odcinku w serialu „The Clone Wars”, jej przynależność do rasy się zmieniła i stała się Dathomirianką – czyli hybrydą ludzko-zabracką. Maul również za sprawą serialu zmienił się z Zabraka z Iridonii na pół-Zabraka/pół-człowieka z Dathomiry. Po raz pierwszy fani ujrzeli Ventress w komiksie „Schizma”, co zostało w Polsce wypuszczone jako Star Wars Komiks: 5/2010 . W tym dziele pełniła rolę skrytobójczyni i wystąpiła obok innego Mrocznego Akolity hrabiego Dooku – Sory Bulq.

 Ventress od samego początku swego istnienia w SW działała jako skrytobójczyni

Ventress od samego początku swego istnienia w SW działała jako skrytobójczyni

3. Barriss Offee – podobnie jak Aayla Secura wystąpiła na ekranie w „Ataku Klonów” u boku swej mistrzyni Luminary Unduli w biurze Palpatine’a na początku filmu oraz podczas bitwy o Geonosis. W Expanded Universe natomiast poznajemy ją wcześniej, w powieści „Nadchodząca burza”, którego angielska wersja miało premierę w styczniu 2002 roku. Za wyjątkiem jej przejścia na Ciemną Stronę Mocy, serial „The Clone Wars” dobrze odwzorował padawankę. Skromna, gotowa do wszelkich poświęceń pomagała żołnierzom w trakcie trwania wojny. Fani szczególnie dobrze ją poznali w dylogii „Medstar”, gdzie była uzdrowicielką Jedi. W EU Barriss zginęła podczas Rozkazu 66 pod ostrzałem czołgu AT-TE. Jej los w Nowym Kanonie nie jest nam znany.

Barris Offe zadebiutowała w "Nadchodzącej burze" - powieści poprzedzającej wydarzenia z "Ataku Klonów"

Barris Offe zadebiutowała w „Nadchodzącej burze” – powieści poprzedzającej wydarzenia z „Ataku Klonów”

4. Darth Bane – jak zapewne wiecie, autor Zasady Dwóch został stworzony przez George’a Lucasa na potrzeby wypowiedzi Yody w „Mrocznym Widmie”. Mroczny lord został wspomniany z imienia w książkowej adaptacji Terry’ego Brooksa na prośbę ojca Gwiezdnych Wojen. Między Epizodem I, a oficjalnym przedstawieniem Bane’a w finałowym odcinku serialu „The Clone Wars” minęło 15 lat. Przez ten okres historia Sith’ari, czyli najpotężniejszego Sitha została opowiedziana w krótkim opowiadaniu Kevin J. Andersona pod tytułem „Bane of the Sith” z 2001 roku, gdzie zadebiutował oraz w cieszącej się ogromną popularnością trylogii napisanej przez Drewa Karpyshyna. W serialu została potwierdzona wersja z Legend, że Darth Bane zabił pozostałych Sithów, a potem dopiero wtedy ustanowił Zasadę Dwóch.

Ilustracja z krótkiego opowiadania "Bane of the Sith"

5. Darth Plagueis – mistrz Sheeva Palpatine’a również powstał z myślą o epizodzie Sagi, tym razem dla „Zemsty Sithów”. Opowieścią „Tragedia Darth Plagueisa Mądrego” Wielki Kanclerz Republiki zaciekawił Anakina Skywalkera naturą Ciemnej Strony Mocy. W Expanded Universe w dziele zatytułowanym po polsku: „Labirynt Zła”, wystąpiło jedno zdanie:

„W ciągu ostatnich trzynastu lat Sidious nie ujawnił właściwie niczego ze swojej przeszłości. I bardzo rzadko opowiadał o swoim byłym mistrzu, Darthcie Plagueisie.”

To zdanie uplasowało tego (nie)Muuna w świecie Star Wars. Podobnym sposobem został przedstawiony Bane w powieści „Mroczne Widmo”. Co ciekawe, za wszystkimi źródłami Plagueisa w Legendach stoi jeden pisarz – James Luceno. On napisał „Labirynt Zła”, „Darth Plagueis” oraz książkę z Nowego Kanonu – „Tarkin”.

Powieść "Darth Plagueis" dość obszernie opisała życie Hego Damaska - mentora Palpatine'a

Powieść „Darth Plagueis” dość obszernie opisała życie Hego Damaska – mentora Palpatine’a

 

6. Drużyna Delta – Boss, Fixer, Schorch i Sev. Każdy, kto grał w Republic Commando, bądź czytał powieści serię o komandosach Republiki Karen Traviss doskonale zna te imiona. Ta czwórka stała się kanoniczna dzięki gościnnemu występowi w odcinku „Witches of the Mist”, gdzie Delta opisała mistrzom Jedi rzeź na Devaronie dokonaną przez Savage’a Opressa . Dzięki temu odcinkowi tworząca się według plotek gra „Imperial Commando” ma jak największą rację bytu, właśnie z powodu kanoniczności drużyny.

Od lewej: Scorch, Fixer, Boss i Sev

Od lewej: Scorch, Fixer, Boss i Sev

7. Generał Grievous – Naczelny Dowódca sił Konfederacji Niezależnych Systemów miał swoją premierę na ekranie ponad rok przed „Zemstą Sithów”. Wystąpił mianowicie w rysunkowym serialu „Clone Wars” Gendy’ego Tartakovsky’ego, w 20 rozdziale, wyemitowanym w kwietniu 2004 roku. Początkowo miał to być ulepszony Durge, lecz Lucas poprosił o przedstawienie zupełnie nowego łowcy Jedi – a mianowicie Grievousa. W tym serialu również została przedstawiona przyczyna „kaszlu” generała – był to znany z drugiej części KotORa „force crush” w wykonaniu Mace’a Windu. Przy emisji odcinka „Lair of Grievous”, Dave Filoni, czyli nadzorujący reżyser serialu, w wywiadzie potwierdził genezę generała znaną nam z komiksu „Oczy Rewolucji” za wyjątkiem takim, że generał sam zgodził się na operację. Filoni dodał, że respektuje Expanded Universe jako źródło pomysłów do swoich dzieł.

Grievous pojawił się po raz pierwszy w serialu Genby'ego Tartakovsky'ego

Grievous pojawił się po raz pierwszy w serialu Genby’ego Tartakovsky’ego

8. Jango Fett – Mandaloriański łowca nagród ze swoją odmianą „Slave I/Niewolnik I” był dostępny jako NPC oraz grywalna postać w grze „Star Wars: Jedi Starfighter” kilka miesięcy przed premierą „Ataku Klonów”.

Gracze PlayStation 2 mogli obejrzeć "Slave I" z Jango Fettem na pokładzie w akcji, zanim pozostali fani ujrzeli go na wielkim ekranie.

Gracze PlayStation 2 mogli obejrzeć Jango Fetta na pokładzie „Slave I” w akcji, zanim pozostali fani mogli go ujrzeć na wielkim ekranie

9. Ki-Adi Mundi – Cereański mistrz Jedi zawitał w legendach pół roku przed Epizodem I przy premierze pierwszego zeszytu „Republic” w grudniu 1998 roku (w Polsce wydane jako „Wstęp do rebelii” w SWK Extra 2/2012). Mistrz Mundi jest pierwszym poznanym przez fanów prequelowym Jedi.

Okładka pierwszego zeszytu "Republic"

Okładka pierwszego zeszytu „Republic”

10. Luminara Unduli – Mirialańska mistrzyni Barriss Offee również zadebiutowała w EU przed swoim wystąpieniem w „Ataku Klonów”. Pozycją tą była powieść „Maska Kłamstw” autorstwa James Luceno. W serialu „Wojny Klonów” zachowała swoją osobowość z legend.

W "Masce Kłamstw" młody padawan Obi-Wan Kenobi poznaje mistrzynię Luminarę Unduli

W „Masce Kłamstw” młody padawan Obi-Wan Kenobi poznaje mistrzynię Luminarę Unduli

11. Odd Ball – ten komandor klonów o nieznanym numerze zadebiutował na ekranie podczas bitwy o Coruscant w „Zemście Sithów” jako pilot ARC-170. Na papierze wystąpił wcześniej i to dwa razy. Raz w „Labiryncie Zła” Jamesa Luceno, a drugi raz w czwartym zeszycie „Obsesji” (w Polsce 7/2005 wyd. Mandragora).

Oddball brał udział w bitwie o Coruscant jako "Czerwony Dwa"

Odd Ball brał udział w bitwie o Coruscant jako „Czerwony Dwa”

12. Quinlan Vos – Ten Kiffar jest szczególnym przypadkiem. Oficjalnie wystąpił po raz pierwszy w „Mrocznym Widmie”, jako nieznany klient baru w Mos Espa. Później ta postać została zaadaptowana do EU i stał się jednym z największych faworytów fanów, który został „zdetronizowany” dopiero przez Revana, po premierze pierwszej części KotORa. Zadebiutował w tym samym komiksie co jego padawanka Aayla Secura. Vos w EU podczas okresu Wojen Klonów był podwójnym agentem. Był Jedi jak i Mrocznym Akolitą wraz z m.in. Ventress i Sorą Bulq, chociaż Quinlan i Sora w Nowym Kanonie nigdy nie piastowali stanowisk uczniów Dooku. W serialu „The Clone Wars” było powiedziane, że Quin miał reputacje Jedi kroczącego po mrocznej ścieżce. W „Zemście Sithów” Kiffarski Jedi został wspomniany z nazwiska przez Kenobiego, jak ten pierwszy stacjonował na Boz Pity, co według EU było krótkim przystankiem pomiędzy zakończonego sukcesem oblężenia Seleucami oraz Kashyyyk, gdzie przetrwał rozkaz 66.

Od nieznanego klienta baru, do jednego z największych ulubieńców fanów

Od nieznanego klienta baru, do jednego z największych ulubieńców fanów

13. Tsui Choi – polskim czytelnikom komiksów ten mały mistrz Jedi może być znany z dzieła „Czystka”, które nie tak dawno temu zostało wydane przez Egmont pod szyldem „Legendy”. Po raz pierwszy w EU mistrz Choi wystąpił w „Rada Jedi: działania wojenne” (w Polsce wydane jako SWK Wydanie Specjalne 2/2011) Ten Aleena początkowo w „Zemście Sithów” miał piastować miejsce w Radzie jako następca poległej Shaak Ti. Scena śmierci Togrutanki została wycięta, więc zamiast zasiadywać w Radzie, Tsui Choi pojawił się na chwilkę na Kashyyyk, lecąc na małym stworzonku.

Tsui Choi dzięki występowi w "Zemście Sithów" wstąpił do panteonu kanonicznych legend

Tsui Choi dzięki występowi w „Zemście Sithów” wstąpił do panteonu kanonicznych legend

14. Wielki Admirał Thrawn – Ten Chiss był prawdziwą bombą na Star Wars Celeberation Europe 2016. Debiutujący w „Dziedzicu Imperium” admirał jest pierwszym przypadkiem jawnego przetransferowania postaci z Legend do Nowego Kanonu. Przypadek Thrawna na pewno zostawił furtkę dla następnych postaci EU mam naprawdę nadzieję, że pewna ruda nastolatka pojawi się niedługo w serialu „Rebels” jako tancerka na imperialnych salonach.

"To defeat an enemy you must know them. Not simply their battle tactics, but their history, philosophy, art.”

„To defeat an enemy you must know them. Not simply their battle tactics, but their history, philosophy, art.”

Poza tymi czternastoma pozycjami mamy jeszcze dodatkowe pięć przypadków, które początki w świecie Star Wars mieli poza oficjalnym kanonem:

1. Boba Fett – Syn Jango Fetta pojawił się po raz pierwszy w animowanym „Holiday Special”. Poza wczesną koncepcją swojej zbroi, niezbyt przypomina swoją filmową wersję. Zresztą dopiero „Atak Klonów” ukształtował kim był naprawdę ulubieniec fanów, zmieniając całą jego dotychczasową biografię.

Rysunkowe "Holiday Special" można obejrzeć w kolekcji Blu-Ray Sagi, na płycie z dodatkami związanymi z "Imperium Kontratakuje"

Rysunkowe „Holiday Special” można obejrzeć w kolekcji Blu-Ray Sagi, na płycie z dodatkami związanymi z „Imperium Kontratakuje”

2. Padme Amidala – Matka Luke’a i Lei sportretowana przez Natalie Portman po raz pierwszy w Gwiezdnych Wojnach ukazała się jako arras w komiksowej adaptacji „Ostatniego Rozkazu”.

Natalie Portman w komiksowej adaptacji "Ostatniego Rozkazu"

Natalie Portman w komiksowej adaptacji „Ostatniego Rozkazu”

3. Rex – Kapitan drużyny Torrent z 501 legionu jest przykładem tego, jak bardzo różnią się Wojny Klonów z serialu, z komiksami z serii „Republic”. W tamtej „równoległej rzeczywistości”, znanej jako Stary Kanon, klonem z 501 legionu, który towarzyszył Anakinowi i Obi-Wanowi w większości misji był komandos ARC o numerze Alpha-17, zwany po prostu „Alphą”. Miał on wystąpić pod tym imieniem w serialu „The Clone Wars”, lecz Lucas kazał go zmienić z powodu zbyt dużej ilości bohaterów, których imiona zaczynały się literą „a” – Anakin, Artoo, Ahsoka. Tak więc, „Pierwszy” został zastąpiony przez „Króla”.

Anakin Skywalker z Alphą na okładce "Republic #50"

Anakin Skywalker z Alphą na okładce „Republic #50”

4. Rogue Squadron – Tutaj nawiążę trochę do mojego poprzedniego artykułu o tłumaczeniu „łotrów”. Jak wtedy pisałem, elitarna formacja pilotów Sojuszu nie wystąpiła w Nowym Kanonie poza filmem „Imperium Kontratakuje”. Oznacza to, że jedyną nazwą eskadry jaka padła w całej Sadze to „Rogue Group”. „Rogue Squadron” jako nazwa była na tyle popularna, że na oficjalnej stronie databanku Zev Senesci (Rogue Two) ma zapis, że należy do tej eskadry, nie grupy.

Cokolwiek znajdzie się w Databanku, jest kanonicze

Cokolwiek znajdzie się w Databanku, jest kanonicze

5. 501 legion – największa organizacja fanowska SW na świecie, zawitała oficjalnie w Gwiezdnych Wojnach w powieści „Rozbitkowie z Niruan” napisanej przez Timothy’ego Zahna. W „Zemście Sithów” legion ten towarzyszył Anakinowi Skywalkerowi w ataku na świątynię pod dowództwem komandora Appy. Kilka miesięcy później „Pięćset jedynka” dostała wręcz własną grę – Battlefronta II, której kampania opowiadała losy legionu podczas Wojen Klonów oraz Wojny Domowej. W czasach trwania imperium, walczyli pod nazwą „Pięść Vadera” i brali udział w niektórych wydarzeniach ukazanych w sadze, jak abordaż Tantive IV, czy bitwa o Hoth. W „Posłuszeństwie” zostało potwierdzone, że 501 legion składał się wyłącznie z klonów Jango Fetta przez cały okres trwania imperium. W Nowym Kanonie, zostało to anulowane i legion składał się już ze zwykłych szturmowców.

501 legion wkracza do akcji

501 legion wkracza do akcji

Jest bardzo możliwe, że niektórzy bohaterowie zostali przeze mnie pominięci. Rozszerzony Wszechświat Gwiezdnych Wojen jest taki ogromny, że łatwo o przegapienie kogoś. Nie raz jest taki przypadek, że postać w filmie jest dosłownie na kilka sekund, a na takiej Wookieepedii ma poświęcony artykuł dłuższy od tego tekstu, który czytacie. Niektóre powyższe przykłady, a szczególnie Thrawna mogą wskazać, że w przyszłości możemy spotkać jeszcze więcej bohaterów rodem z EU. Bardzo dużą szansę może mieć ulubieniec fanów Darth Revan, który wraz z Darth Banem prawie dostali się do odcinka „The Ghosts of Mortis”, jako złe duchy wpływające na Syna. Jest prawdopodobne, że twórcy nowych SW sobie przypomną o Revanie i innych legendarnych bohaterach. Na razie cieszmy się tymi, których mamy. Dodatkowo trzeba pamiętać, co Ahsoka powiedziała w finale drugiego sezonu „Rebeliantów”:

„There’s always a bit of truth in legends.”

Niech Moc będzie z Wami.