Choć w mediach nie znajduje się na pierwszym planie, jest on jedną z najważniejszych osób, które sprawują pieczę nad dalszym rozwojem gwiezdnej sagi. Ram Bergman, producent ściśle współpracujący z Rianem Johnsonem, podzielił się kilkoma krótkimi informacjami dotyczącymi nowej trylogii twórcy Ostatniego Jedi.

Nadciąga nowe i ekscytujące!

Podczas izraelskiego festiwalu filmowego, w trakcie którego otrzymał z rąk Marka Hamilla nagrodę honorującą jego osiągnięcia, Ram Bergman udzielił wywiadu portalowi From The Graphine. Tak jak było to już wielokrotnie komunikowane, trylogia Riana Johnsona skupi się na całkowicie nowych bohaterach. Choć prace nad pierwszym filmem wciąż znajdują się w początkowej fazie, Bergman nie wyklucza scenariusza, w którym proces produkcji ruszyłby już za dwa lata. Jeśli faktycznie tak się stanie, istnieje spore prawdopodobieństwo, że premiera nowego obrazu Riana odbędzie się w 2021 lub 2022 roku. Ram Bergman oczywiście zajmie się produkcją wszystkich trzech filmów.

Jedno z pytań niezwiązanych z trylogią Johnsona dotyczyło ulubionej postaci Bergmana. Tą, jak się okazuje, jest bezdyskusyjnie Luke Skywalker. Opowiedział on również pokrótce historię o tym, jak jego ojciec przemycał do domu pirackie kopie przeróżnych filmów. Jednym z nich był Powrót Jedi, którego specjalne pokazy Ram organizował dla swoich przyjaciół. Ma on także nadzieję, że uda mu się w przyszłości zrealizować film z gatunku science-fiction w jego rodzimym Izraelu.

Źródło: odnośnik.