Zostało ogłoszone, że Mark Hamill otrzyma własną gwiazdę. Co prawda taką na ziemi, ale to pewnie dlatego, żeby jej nie zniszczył, jak Gwiazdy Śmierci własnego ojca. Wraz z grupą 33 innych gwiazd filmowych, teatralnych, telewizyjnych, radiowych i muzycznych w 2018 roku otrzyma własne miejsce w hollywoodzkim Walk of Fame.

Będzie to już kolejny z aktorów znanych z Gwiezdnych Wojen, którzy posiadają własną gwiazdę w słynnej alei gwiazd. Dołączy do Aleca Guinnessa, Samuela L. Jacksona, Foresta Whitakera czy samego Harrisona Forda. Co ciekawe, w tym roku, obok Marka, swoją gwiazdę otrzyma również Weird Al Yankowic, który jeden ze swoich utworów poświęcił Gwiezdnej Sadze:

Sam Mark Hamill swoje wyróżnienie skwitował krótkim tweetem #Speechless.

A Wy jak uważacie, zasłużył na swoją gwiazdę?