Dokrętki do filmu Rogue One wywołały swego czasu burzę, żeby nie powiedzieć panikę, wśród fanów Star Wars. W końcu plotka głosiła, że film nie przypadł do gustu włodarzom studia Disney i nakazali oni złagodzenie jego tonu.

Oczywiście szybko owe plotki zdementowano, a o tym, iż dokrętki są zwykłą, hollywoodzką procedurą przekonywał nas niemal każdy. Oczywiście niepewność i obawy pozostały, ale na szczęście sam film z łatwością je rozwiał.

Ale fani, jak wiadomo, lubią wszystko roztrząsać i analizować. Dlatego też zaraz po premierze rozpoczęły się z kolei spekulacje na temat tego, które sceny były efektem dokrętek. Co nieco w tym temacie zdradzili już wcześniej edytorzy filmu, a dziś jeden z nich, John Gilroy, poszedł krok dalej.

UWAGA SPOILERY

Otóż zdradził on, że efektem dokrętek była także rewelacyjna scena wyjątkowo nierównego starcia rebelianckiego oddziału z Darthem Vaderem, którą fani szybko okrzyknęli jedną z najlepszych scen w całej Gwiezdnej Sadze!

Widzimy zatem, że dokrętki, zamiast film zepsuć i uczynić mniej brutalnym, zrobiły coś zgoła przeciwnego. Wygląda na to, że uczyniły one Łotra 1 obrazem jeszcze lepszym, mroczniejszym i brutalniejszym.