Już za około dwa tygodnie Mroczny Uczeń – najnowsza, przynajmniej w Polsce, powieść ze świata SW powinna zacząć pojawiać się w Empikach (a nieco później i wszystkich innych sklepach), a my już mamy dla Was świeżutką (wprost od wydawnictwa Uroboros) zapowiedź kolejnej pozycji z nowego kanonu, czyli Star Wars. Utracone Gwiazdy (Lost Stars) autorstwa Claudii Gray.

 

Lost_Stars

Powieść zadebiutuje w księgarniach 23 listopada 2016 (w Empikach już od 9 listopada), a oto jej oficjalny opis:

Nawiązanie do wydarzeń ukazanych w Powrocie Jedi, a zarazem wprowadzenie do najnowszej części gwiezdnowojennej sagi: Star Wars: Przebudzenia Mocy!

Osiem lat po upadku Starej Republiki Imperium Galaktyczne panuje w całej znanej galaktyce. Opór wobec Imperium został niemal całkowicie stłumiony. Jedynie kilku odważnych przywódców, takich jak Bail Organa z Alderaana, ma jeszcze odwagę otwarcie sprzeciwiać się Imperatorowi Palpatine’owi.

Po latach oporu wiele światów na obrzeżach Zewnętrznych Rubieży skapitulowało. Z podbojem każdej kolejnej planety Imperium jeszcze bardziej rośnie w siłę. Jego macki dosięgnęły wreszcie leżącej na Zewnętrznych Rubieżach planety Jelucan, na której młodego arystokratę Thane’a Kyrella i wieśniaczkę Cienę Ree łączy wspólne zamiłowanie do pilotażu. Gdy oboje dostają się do Akademii Imperialnej, są przekonani, że właśnie ziściły się ich najskrytsze marzenia. Kiedy jednak Thane na własne oczy doświadcza przerażających metod, które Imperium stosuje, by utrzymać w galaktyce rządy silnej ręki, zaczyna wątpić w słuszność własnych decyzji.

Zgorzkniały i pozbawiony złudzeń, dołącza do rosnącego stopniowo w siłę Sojuszu Rebeliantów… zmuszając Cienę do dokonania wyboru między lojalnością wobec Imperium a uczuciem do człowieka, którego znała od dziecka.

Czy stojący teraz po przeciwnych stronach barykady przyjaciele odnajdą sposób, by być razem? Czy ich wierność wobec przyświecających im celów poróżni ich, bezpowrotnie dzieląc galaktykę?

Nie brzmi to może nadzwyczaj oryginalnie, ale wierzcie mi – NIE CHCECIE PRZEGAPIĆ TEJ KSIĄŻKI, bowiem nie jestem osamotniony w twierdzeniu, że to NAJLEPSZA książka nowego kanonu i żałuję, że do listopada jeszcze tyle czasu (oczywiście pełna recenzja też w swoim czasie się pojawi).

Przy okazji warto też wspomnieć, że wydawnictwo Uroboros zdradziło częściowo swoje plany na wydawnicze na rok 2017. Potwierdzili oni polską premierę Aftermath: Life Debt w styczniu, a także zdradzili, że Bloodline ukaże się w marcu. Co więcej, w przyszłym roku premierę będzie miały jeszcze 4 inne książki z nowego kanonu, a zatem otrzymamy ich w 2017 roku aż sześć! To będzie dobry rok 😀