Całkiem niedawno firma Niantic wypuściła kolejną swoją grę urządzenia mobilne. Po ogólnoświatowym sukcesie jaki odniósł Ingress, zabrali się za tworzenie Pokemon GO – gry, która pozwala nam się wcielić w trenera pokemonów. Oczywiście sam wyczekiwałem na ten tytuł i jak tylko była możliwość zacząłem w to grać, a jakże!

Jednak w którymś momencie podczas łapania pokemonów zacząłem się zastanawiać. Dlaczego jeszcze nikt nie wpadł na pomysł stworzenia takiej gry w oparciu o Star Wars? Jak by to wyglądało? Czy byłoby podobne do Star Wars: Uprising czy może zupełnie inne? Jedno jest pewne, jeżeli tylko nikt by nic nie przekombinował podczas planowania i projektowania tej gry, byłaby ona skazana na sukces!

Czy gralibyśmy wówczas jedi albo sithem i próbowali przejąć władzę na danym obszarze, aby Republika czy rodzące się Imperium zdobyło ostateczną władzę nad Galaktyką? A może gracz zostałby wrzucony w czasy Przebudzenia Mocy i to Ruch Oporu i Najwyższy Porządek i ich generałowie rywalizowali by ze sobą. A może gralibyśmy zwykłym mieszkańcem galaktyki? Opcji, wbrew pozorom, jest naprawdę dużo.

Jak myślicie, czy taka gra ma jakiekolwiek szanse powstanie? A jeżeli już by się to stało, to jak powinna ona wyglądać?