Pamiętacie, gdy pojawiły się informacje o naciskach na twórców kolejnych Gwiezdnych Wojen, by w historii umieścić postaci homoseksualne? Wtedy miało to bardzo negatywny odbiór wśród większości fanów. temat jednak powrócił jako następstwo tragedii w Orlando, gdzie zamachowiec-muzułmański ekstremista zaatakował gejowski klub zabijając 49 osób.

Drew Leinonen był jedną z ofiar ataku, a że przy okazji był on także wielkim fanem Gwiezdnych Wojen, jego przyjaciele postanowili stworzyć petycję o pojawienie się pierwszej, otwarcie homoseksualnej postaci w filmach spod znaku Star Wars, która inspirowana będzie osobą Drew Leinonena.

Pamiętać należy, że choć w filmach jeszcze tego nie widzieliśmy, zarówno w książkach, jak i komiksach wchodzących w skład nowego kanonu coraz odważniej wprowadzani się homoseksualni bohaterowie, a sam J.J. Abrams nie wykluczył ich pojawienia się na wielkim ekranie (wciąż trwają spekulacje, czy aby Finn i Poe nie okażą się gejami).

Trzeba też przyznać, że forma petycji jest dużo słuszniejsza, niż odezwa GLAAD, o której wspominałem na początku, jednak jak dotąd nie zgromadziła on zbyt wielu podpisów (w czasie pisania artykułu było to nieco ponad 3700 głosów poparcia). Widać dla wielu fanów wciąż nie do pomyślenia jest pojawienie się postaci LBGT na wielkim ekranie (przynajmniej nie w filmie spod znaku Star Wars).

vader_0

Tym niemniej, jeśli chcielibyście podpisać się pod petycją, możecie zrobić to tutaj >>