Organizacja GLAAD (Gay & Lesbian Alliance Against Defamation), której celem jest przeciwdziałanie homofobii i dyskryminowaniu osób o odmiennej orientacji seksualnej w mediach naciska na studio Disney’a, by w Epizodzie 8 znalazły się postaci będące gejami i lesbijkami.

Ma to związek z corocznym raportem organizacji GLAAD, który był bardzo krytyczny wobec studia, bowiem po raz pierwszy od czasu przygotowywania raportu, w rocznym zestawieniu filmów wyprodukowanych przez studio spod znaku Myszki Miki, nie znalazła się żadna, otwarcie homoseksualna postać.

Mi, choć homofobem nie jestem, bardzo nie podobają się tego typu próby wywierania nacisku na studio i twórców oraz bezczelne wpływanie na ich wizję artystyczną. Czy scenarzyści powinni zatem rzucić wszystko co do tej pory stworzyli i na siłę wciskać do historii postaci homoseksualne? Absolutnie nie!

Tym niemniej pojawienie się takich bohaterów i tak mogło być w planach studia. Od premiery Przebudzenia Mocy nie ustają plotki na temat romantycznego związku Finna oraz Poe Damerona, a nie dal dawno bardzo ciekawą rzecz powiedział Mark Hamill twierdząc, że  Luke Skywalker, w którego wcielał się już w czterech filmach nigdy otwarcie nie zadeklarował swojej orientacji seksualnej.

No ostatnie akurat dość jednoznacznie zostało określone w książkach nowego kanonu (Heir to the Jedi), jednak sprawa Finna i Poe wciąż pozostaje otwarta. Tym bardziej, że nowy kanon pierwszych postaci LGBT na kartach książek i komiksów.

Zatem jeśli bohaterowie tacy planowali byli dla kolejnego Epizodu, to nie widzę w tym nic złego, jednak jeśli mieliby pojawić się w nim tylko w wyniku nacisków GLAAD, to byłbym takim faktem głęboko zdegustowany!

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat, bo nie wierzę, że go nie macie?