Mnóstwo się ostatnio dzieje wokół marki Star Wars, a co ważniejsze, w większości dzieje się bardzo dobrze, jednak wiadomość, która nadeszła wczoraj do najlepszych z pewnością nie należy.

Benioff i Weiss odchodzą z Gwiezdnych Wojen

Otóż w oświadczeniu opublikowanym przez The Hollywood Reporter twórcy Gry o tron, David Benioff i D.B. Weiss ogłosili, iż wycofują się z tworzenia trylogii w świecie Gwiezdnych Wojen, której kolejne części miały debiutować w latach 2022, 2024 i 2026. Panowie decyzję swoją tłumaczą umową zawartą z platformą Netflix (opiewającą ponoć na około 250 milionów dolarów) oraz związanym z tym brakiem czasu, by należycie zająć się tak ogromnym i wymagającym projektem, jak nowa trylogia Star Wars.

Oto fragment oświadczenia:

„Doba ma ograniczoną ilość godzin, a my czuliśmy, że nie jesteśmy w stanie zaangażować się w 100% zarówno w projekt spod znaku Star Wars, jak i Netfliksowy. Dlatego też z żalem rezygnujemy.”

Oczywiście od razu pojawiły się spekulacje, czy faktycznie twórcy odeszli sami, czy też poróżnili się oni z kimś z włodarzy Disney’a lub Lucasfilm, aczkolwiek w tym przypadku faktycznie wygląda na to, iż jest to decyzja samych twórców.

Potwierdzać to mogą bardzo ciepła słowa, które kierowała pod ich adresem Kathleen Kennedy, wyrażając równocześnie nadzieję, że kiedy czas im na to pozwoli, do odległej galaktyki jednak zawitają.

Pytaniem najważniejszym jest jednak to, czy wobec zaistniałej sytuacji możemy spodziewać się nowego filmu w 2022 roku. A jeśli tak, czy będzie to początek trylogii Riana Johnsona, film który tworzyć miał Kevin Feige, a może zupełnie coś innego? Miejmy nadzieję, że już niebawem się tego dowiemy.

Źródło: odnośnik.