Kilka dni temu Mark Hamill zrobił wszystkim fanom nie lada prezent. Na swoim Twitterze udostępnił kilka koncepcyjnych plakatów Nowej Nadziei (wtedy znanej po prostu jako Gwiezdne Wojny), które miały promować film jeszcze przed jego premierą.

Zadanie to stanowiło nie lada wyzwanie, wszak Gwiezdne Wojny były czymś, czego widzowie nigdy wcześniej nie widzieli. A oto jak twórcy podeszli do tematu:

Koncepcyjne plakaty Nowej Nadziei

W jednej wersji poszli oni na łatwiznę i planowali „zaatakować” odbiorców sporą ilością tekstu próbując tym samym opisać (dość nieudolnie dodajmy), czego spodziewać się mogą w kinie.

Inną koncepcją było porównanie Gwiezdnych Wojen i ich głównego bohatera do czegoś, co widzowie już znali.

Koniec końców uznali oni chyba jednak, że nie ma nawet co próbować opisywać Gwiezdnych Wojen i postawili na obietnicę, że widzowie zobaczą coś, czego dotąd nie widzieli.

Trzeba przyznać, że dziś, większość z tych plakatów wygląda wręcz karykaturalnie, tym niemniej, z pewnością nie zabrakłoby osób, które bardzo chętnie udekorowałyby nimi swoje ściany. Wy którą z powyższych prac byście wybrali?

Źródło: odnośnik.