Dziś w galerii miało być coś innego, niż kolejne wariacje na temat kolejnych postaci, gdy jednak natknąłem się na ilustracje Nikolasa A. Draper-Ivey’a (http://nikolasdraperivey.tumblr.com/) wyobrażające bohaterów Przebudzenia Mocy w realiach feudalnej Japonii, nie mogłem pozostać na nie obojętny i musiałem podzielić się nimi jak najszybciej.

Abstrahując już od samej, bardzo wysokiej jakości, prac, artyście udało się rewelacyjnie połączyć oba wątki, co tylko dowodzi, jak bardzo Gwiezdne Wojny inspirowały się czasami samurajów. Zresztą zobaczcie sami i zdecydujcie, czy Wam się podobają, czy nie:

Kylo jako samuraj prezentuje się chyba jeszcze lepiej, niż jego dziadek

 

Sława szturmowca TR-8R sięga jak widać daleko

 

A Phasma jak zwykle wygląda dobrze, tylko ten blaster jakoś tutaj nie pasuje

 

Poe – najlepszy jeździec w Cesarstwie

 

A o Finnie nie wiem co w sumie napisać 😉

 

Świetnie wyglądająca Rey, ale najlepszy i tak jest…

 

BB-8 jako Akita 😀

Podobała Wam się galeria? Dużo więcej fajnych prac znajdziecie tutaj >>