Czym jest Chronologia? Co w środku?
Chronologia jest swoistym kompendium, która przedstawia chronologicznie wydarzenia dziejące się w uniwersum Star Wars. Robi to za pomocą linii czasu, na których znajdziemy wydarzenia z mediów wszelkiego typu. Oczywiste jest, że znajdziemy tutaj filmy i seriale aktorskie, ale to ledwie wierzchołek góry lodowej. Znajdziemy tutaj również wydarzenia z animacji, w tym króciutkich i mniej znanych, jak np. Siły Przeznaczenia. Będą wydarzenia z książek, komiksów, gier (w tym VR), mang, a nawet wydarzenia z chińskiej powieści internetowej (web-novel), The Vow of Silver Dawn.

Chronologia jest najbardziej wszechogarniającą pozycją tego typu, z jaką miałem do czynienia. Obejmuje naprawdę ogrom pozycji. Przeglądanie tego i rozpoznawanie historii, których mogliśmy doświadczyć na przestrzeni lat, jest niezwykle satysfakcjonujące. Jestem zdziwiony, że marka nigdy wcześniej się czegoś takiego nie podjęła.
Jakość wydania
Wydanie Star Wars Chronologia zdecydowanie możemy zaliczyć do wydań premium. Dostajemy grubą twardą oprawę, gruby papier kredowy i oczywiście większy rozmiar od książkowego (26 na 30,5 cm). Tomiszcze nie tylko pięknie się prezentuje, ale jest też wygodne. Bardzo łatwo przewracało mi się strony.
Myślę, że wydanie skorzystałoby na dołączeniu jakiejś tasiemki do zaznaczania miejsc. Niemniej, nie jest to jakaś niezbędna rzecz.
Chronologia czytania
Książka składa się w głównej mierze z tytułowych osi czasu (w oryginale książka nazwana jest „Timelines”), które przedstawiają wydarzenia od tych ledwie wspomnianych w innych dziełach po wydarzenia przedstawione w Rise of Skywalker. Na szczęście daty są liczone w tradycyjny sposób, licząc od Bitwy o Yavin (przedstawionej w Nowej Nadziei). Zaczynamy od 2600 BBY, czyli przed bitwą, a kończymy na roku 35 ABY, czyli po bitwie.

Chronologia ogólna czasem jest zaburzana przez wtrącenie chronologii specyficznego tematu jak np. dana postać, czy rasa. Szkoda, że w polskim wydaniu zabrakło 8 dodatkowych stron z wydania ekskluzywnego. Na tych stronach znalazły się dodatkowe informacje o zbroi Sabine Wren, antenie Sokoła Milenium, mapa galaktyki oraz fotografie Bitwy o Exogol, oraz Pierwszej Bitwy o Geonosis. Niby mała strata, ale szkoda, że nie udało się wydać na naszym rynku najpełniejszego wydania.
Czego zabrakło?
Jest kilka elementów, które mnie irytowały w trakcie lektury. Kardynalną wadą jest brak źródeł. Pod każdym opisem wydarzenia jest sporo miejsca na tytuły książek, komiksów (nr zeszytu?), mang, gier, seriali, czy filmów, z których informacja została wzięta. Czasem pojawia się okładka danego dzieła lub jakiś kadr i dzięki temu możemy się domyślić, gdzie możemy doświadczyć danego wydarzenia.

Kolejną pomniejszą rzeczą jest brak zaznaczenia na osi wydarzeń, które są określone jako „w przybliżeniu”. Rozumiem, że autorzy być może nie mogli dokładnie dopasować ich pomiędzy te, które dostały określone czasy akcji. Jednakże w takim kompendium mogli pokusić się o zaznaczenie, chociażby przerywaną linią lub jakąś klamrą, żeby zasygnalizować czytelnikowi, że nie jest to pewna chronologia.
Określenie roku 0 jest o tyle problematyczne, że nie jest on wyznacznikiem samej Bitwy o Yavin, a całą rozpiętością od niecałego roku przed do niecałego roku po Bitwie. Autorzy mogli się tutaj pokusić o użycie innej jednostki czasu, np. miesięcy, dni przed lub po Bitwie. Daje to mylne wrażenie, że bardzo wiele wydarzeń rozgrywało się niemal w tym samym czasie.
Chronologia zdesynchronizowana
Niestety, największą wadą Star Wars: Chronologia jest jej zdezaktualizowanie. Jak z wieloma przewodnikami tego typu jest to problem, który tylko pogłębia się z czasem. Oryginalnie pozycja została oddana do sprzedaży w kwietniu 2023, a już wtedy nie wszystko zostało w niej zawarte. Czego nam zatem zabraknie? Nie uświadczymy wzmianek z 3. sezonu Mandalorianina oraz Parszywej Zgrai, obu części Andora! (którego brak boli chyba najbardziej), Akolity, Jedi: Ocalałego, Outlaws, komiksów wydanych po Wojnie Łowców Nagród, Z pewnego punktu widzenia, i wszystkiego, co wyszło po tym.

Brak wydarzeń z najnowszych seriali.
Błędy i wpadki
Tak duża publikacja tradycyjnie nie mogła obejść się bez błędów. W polskiej wersji gównie mamy literówki, jak np. na stronie 17 uraczy nas „gorączka nadrzestrzenna”. Star Wars Chronologia niestety nie jest wolna od błędów merytorycznych. Jest ich relatywnie mało i nie są czymś, co przeciętny fan wyłapie. Niemniej niektóre z nich można było z łatwością zmienić w polskiej wersji. Kilka przykładów:
- Wydarzenia z komiksu Darth Vader (2017) (zeszyt 18) nie mogą się dziać przed Tarkinem, gdyż dopiero w książce Vader poznaje jego przeszłość.
- Kazuda Xiono leciał tak naprawdę statkiem Yeagera podczas Bitwy o Aeos Prime.
- Wskazano, że Ezra Bridger zmarł w 3 BBY; chodziło o jego ojca, Ephraima
- Wydarzenia z komiksu Kanan umiejscowione w 18 BBY, a przecież działy się równolegle z Zemstą Sithów, ergo w 19 BBY
Dla kogo?
To pozycja, która zwłaszcza spodoba się osobom, które pochłaniają wszystko związane ze Star Wars, dla fanów. Może też potencjalnie zainteresować osoby, które z różnych przyczyn nie sięgają po dane media, żeby uzupełnić swoją wiedzę o uniwersum. Z moich obserwacji wynika, że podoba się zarówno dziadkom, jak i młodszym fanom, chociaż z innych względów. Nie dawałbym jej jednak młodszym dzieciom przez ilość i rozmiar tekstu. No i fakt, że książka jest naprawdę ciężka.

