Jeśli jesteście zapalonymi graczami Star Wars: Przeznaczenie, zapewne doskonale wiecie, że już w najbliższy weekend (7-8.10) odbędą się w Krakowie pierwsze Mistrzostwa Polski tej jakże zacnej karcianki.

Mistrzostwa Polski 2017

Galakta zadbała o to, by na pierwszych Mistrzostwach Polski stawiła się cała śmietanka rodzimych (a może i nie tylko) graczy fundując bardzo wartościową nagrodę. Otóż zwycięzca, poza nieśmiertelną sławą i innymi nagrodami, wygra także wycieczkę (i uczestnictwo oczywiście) na Mistrzostwa Świata!

Dlatego też jeśli jeszcze nie ma was na liście startowej, czym prędzej to naprawcie i zobaczymy się już jutro, o godzinie 10.00 w szkole podstawowej nr 25 przy ul. Komandosów 29 (budynek starego Gimnazjum nr 21), gdzie odbędzie się turniej (w którym starwars.pl będzie mieć oczywiście swych przedstawicieli).

Więcej szczegółów znajdziecie tutaj >>

Turniejowe predykcje

Oczywiście przy takiej okazji nie mogłem powstrzymać się od turniejowych predykcji i przewidywań, jakie talie rządzić będą i dzielić na turniejowych stołach.

Pewne, jak Najwyższy Porządek

O ile podczas Pucharu Galakty najwięcej talii opierało się na Poe Dameronie i Maz Kanacie, o tyle Mistrzostwa Polski będą mieć zgoła innych bohaterów… A raczej złoczyńców. Mam tutaj na myśli nowego Kylo i nową Phasmę. Wydaje mi się, że spokojnie może dojść do sytuacji, w której nawet blisko połowa talii zawierać będzie jedną z tych dwóch postaci. Decyduje o tym ich potencjał ofensywny połączony ze śmiesznie niską wartością punktową.

Na ten moment najgroźniejszą opcją wydaje się parowanie Kylo z FNem, ale także Phasma ze „starym” Vaderem może okazać się groźna. Nie wspominając o tali opartej na dwóch nowych postaciach równocześnie. Tak czy inaczej obstawiam, że stoły zdominuje niebiesko/czerwone heavy aggro.

Irytujące, ale skuteczne

Zarówno nowy Kylo, jak i Phasma są niezwykle groźni, ale dodatek Imperium w stanie wojny dał też wiele nowych, bardzo nieprzyjemnych zabawek taliom millowym. Zapaleni gracze doskonale wiedzą jak dużo mówiło się o talii na Thrawna z Unkarem oraz o tym, jak skuteczna być potrafi. I owszem, sam musiałem uznawać jej wyższość znacznie częściej, niż chciałbym przyznać, ale myślę, że to nie ona będzie najgroźniejszym millem.

Talia stała się „znana”, ale dzięki temu każdy gracz aspirujący do miana topowego, poświęcić musiał wiele czasu, by nauczyć się przeciw niej grać. Natomiast bohaterskie talie millowe może nie były tematem tylu dyskusji i rozważań, ale moim zdaniem to właśnie któraś z nich (kombinacji może być przynajmniej kilka) ma realne szanse zgarnąć całą pulę (patrzę tutaj na ciebie Generale Riekanie).

Czarne, a raczej żółte konie

Bardzo nieprzewidywalne, ale groźne mogą okazać się talie bazujące do dwóch nowych, żółtych postaciach, specjalizujących się w bardzo szybkiej grze. Mowa tutaj o Sabine po jasnej stronie (parowana z Ezrą, lub czymś czerwonym), oraz Cadzie Bane’ie po ciemnej (aczkolwiek podpada to w sumie też pod pierwszą kategorię, bowiem jak Cad, to tylko z Phasmą).

Obie postacie dowiodły, że potrafią być niezwykle groźnie, a jeśli kości będą łaskawe, to bardzo trudno będzie ich powstrzymać.

Brak wsparcia

Było o tym, co będzie, a czego zabraknie? Moim zdaniem nie zobaczymy zbyt wielu talii bazujących na wsparciach (głównie pojazdach). Zamysł twórców gry był taki, by wzmocnić własnie taki archetyp talii. I owszem, w jakimś stopniu im się to udało, bo talie na Herę czy Cienę się zdarzają, ale nie wierzę, by jakaś z nich była w stanie wygrać Mistrzostwa Polski Star Wars Przeznaczenie 2017.

No ale w niedzielę wszystko będzie wiadomo i przekonamy się, na ile trafne były moje przewidywania.

Źródło: link.