Co prawda w radiu nie zaczęli jest grać Last Christmas, a galerie handlowe nie rozświetliły się jeszcze choinkowymi lampkami, ale jest coś takiego w powietrzu, że ja już czuję zbliżające się święta. A końcu pierwszy śnieg mamy już za sobą, a jeszcze tylko kilka dni dzieli nas od inwazji choinek i Mikołajów.

Jest to więc najwyższy czas by zacząć myśleć o prezentach! Oczywiście nie dla rodziny, znajomych i ukochanych, na te czas jeszcze przyjdzie. Ja zacząłem myśleć o prezencie dla siebie. Normalnie nie robię tego z aż takim wyprzedzeniem, ale tym razem prezent ma być wyjątkowy, więc i przygotowania poczynić należy odpowiednio wcześniej.
Miałem co prawda chytry plan, by prezent ów spróbować sfinansować przy pomocy którejś z platform croudfundingowych, ale niestety, nie dostrzegli oni unikalnej wizji i szczytnej idei w finansowaniu mi prezentu. Dlatego też spherowy BB-8 dotrzeć będzie do mnie musiał inną drogą.
O tym absolutnie rewelacyjnym tworze firmy Shpero już raz pisałem, a wspominałem nawet częściej, więc chyba nie ma sensu szerzej się nad nim znów rozpisywać (tym bardziej, że google dostarczyć może tonę innych miejsc, gdzie się wszyscy nim zachwycają), wolę skupić się na skomplikowanym procesie jego finansowania.
Nie jest to bowiem rzecz tania. U źródła kosztuje 150 USD, a na polskiej ziemi cena ta wynosi 699 zł (dostępny jest on na przykład tutaj >>), a ja, choć rodzinę mam kochającą, to raczej nie aż tak zamożną, by robiła mi takie prezenty. Zresztą ja też nie należę do tych, którzy by tego oczekiwali. No ale może jeśli skumulować by ze dwie przynajmniej okazje, albo jeszcze lepiej trzy, to by się udało? Wtedy kwota ta, rozbita na ilość okazji i podzielona jeszcze przez liczbę zaangażowanych członków rodziny nie byłaby już tak straszna.
No ale dobrze, dwie okazje każdy bez trudu wymyśli (Mikołaj i Gwiazdka), ale gdzie szukać trzeciej? Otóż tutaj z pomocą przychodzi nieubłagany proces starzenia, który już początkiem stycznia odliczy mi kolejny roczek na liczniku.
Teraz pozostaje tylko przedstawić zapotrzebowanie rodzinie, wytłumaczyć, że BB-8 to wcale nie zabawka i będzie obciachem dla dorosłego faceta otrzymać taki prezent, a następnie cierpliwie czekać na nowego członka rodziny 😀