Sporo się działo w finale drugiego sezony Star Wars Rebels, oj sporo. działo się nawet więcej, niż na pierwszy rzut oka widać. Okazuje się bowiem, że głos dobywający się z Holokronu Sithów, który słyszy Ezra, jest głosem Niki Futterman, która użyczała go także postaci Asajj Ventress w serialu Clone Wars.

Przypadek? Nie sądzę!

Co więcej, potwierdzono udział aktorki w sezonie trzecim Rebeliantów. Co zatem to oznacza? Czy na ekranie ponownie ujrzymy dathomirską Nocną Siostrę i będzie to drugi, po Maulu, wielki powrót?

Najprawdopodobniej nie. A czemu? By odpowiedzieć na to pytanie, musiałbym mocno zaspoilerować książkę Dark Disciple, a tego robić nie chcę.

Asajj nie powinna była też mieć żadnych związków z Holokronem Sithów, który powstał wiele wieków przed narodzinami niegdysiejszej uczennicy Hrabiego Dooku. Omówienie innych teorii ponownie wymagałoby odnoszenia się do mocno spoilerowych faktów, ale jako że są one równie mało prawdopodobne, to nie ma sensu się o nich rozpisywać.

Co zatem pozostaje? Na tym etapie najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria, że Dave Filloni uczynił Nikę Futterman głosom Holokronu, jako oczko puszczone w stronę fanów, a także w uznaniu dla samej aktorki i jej postaci, która była bardzo lubiana wśród fanów.