Star Wars Galactic Racer jest grą wyścigową i duchowym spadkobiercą Star Wars Episode I: Racer oraz jego sequela Star Wars Racer Revenge. Dostajemy kampanię dla 1. gracza, tryb wieloosobowy, arkadowy („gra zręcznościowa”) oraz scenariusze. Będziemy się ścigać po 7 planetach korzystając z 4 różnych pojazdów oraz dziesiątek różnych części, umiejętności, czy styli jazdy. Galactic Racer premierę będzie miał już 6. października na Steamie. Czy warto zamówić już teraz? Zapraszam do lektury!

Tatooine

Liga Galaktyczna

Na początek warto włączyć kampanię, gdzie nauczymy się podstaw rozgrywki. Po krótkim samouczku rozpoczynamy naszą przygodę. Od teraz jesteśmy znani jako Shade. Postać możemy ubrać (w tym wybrać sylwetkę męską/damską), pokolorować i wybrać głos. Protagonista cały czas nosi hełm, który też możemy wybrać. Kierowani zemstą na Kestralu Boolu za krzywdy wyrządzone nam w przeszłości planujemy zdetronizować obecnego czempiona.

Shade on Jakku

Kampania składa się z 3 aktów. Za każdym razem, gdy rozpoczynamy nową kampanię lub jej akt, to zostaje wylosowana mapa. Na niej możemy wybierać trasę, na której najbardziej odpowiadają nam dane punkty. Może to być klasyczny wyścig, czy też tzw. eliminator, gdzie wszyscy poza podium odpadają. Może się trafić „test terenowy”, gdzie prowadzimy eksperymentalny, losowo przygotowany pojazd i należy ukończyć mapę w danym czasie. Można wybrać „test na pilota ściagacza”, podobny do poprzedniego, ale prowadzimy ścigacz. Jest „skup złomu”, gdzie można zakupić naprawdę dobre części, aczkolwiek uszkodzone. Mają dodatko jakiś efekt uboczny, który można później usunąć. Trafiają się też „tajemnicze spotkania”, gdzie mamy krótką pogawędkę z postaciami fabularnymi i podejmujemy decyzje, które kosztują kredyty i modyfikują coś do końca aktu (np. ceny części rosną, ale umiejętności spadają). Na koniec mamy „galatyczne wyzwanie” (Eliminator, ale trzeba zająć 1. miejsce) i oczywiście „wyścig o mistrzostwo” (1 na 1).

mapa

Jeżeli odpadniemy w trakcie aktu, to zaczynamy od jego początku. No prawie. Zachowujemy „tuningowe punkty” oraz „punkty sprzętu”. Te z kolei wydajemy przed rozpocząciem aktu na stałe ulepszanie statystyk pojazdu lub jego wyglądu. Czyli taki trochę „roguelite”. Rozgrywkę urozmaicają sponsorzy, którzy w zamian za kredyty wymagają wykonania zdań (np. zniszczenia iluś rywali, czy utrzymania prowadzenia przez dany czas). Możemy też obstawić kredyty przeciw innym zawodnikom. Pomiędzy planetami będziemy ulepszać nasz pojazd, rozmawiać z innymi postaciami, a także słuchać opowieści Sebulby o dniach jego minionej chwały (odegramy jego wyścigi ścigaczy).

kupowanie złomu

Jeżeli jesteście dobrzy, to 3 akty zlecą w mgnienu oka. Fabuła nie jest jakaś niesamowita, a główne postacie są dość słabo zarysowane. Niemniej nie jest to bardzo istotny element tej gry, a sam fakt, że istnieje i rozbudowuje uniwersum jest dla mnie wystarczający. Możliwość pochodzenia w trzeciej osobie pomiędzy planetami daje nie tylko potrzebny oddech pomiędzy pełnymi adrenaliny i ekscytacji wyścigami, ale także zwyczajnie cieszy moje geekowate serce.

Wygrana

Czym i jak możemy się ścigać?

Śmigacz lądowy to nasz pierwszy i podstawowy pojazd. Ten pojazd prowadził Luke w Nowej nadziei, aczkolwiek te są specjalnie zmodyfikowane pod wyścigi. Najłatwiejszy w pilotażu, dość wytrzymały i szybki. Jego specjalnością jest drift, który umożliwa ostry skręt bez utraty prędkości. O ile zaczynamy grę śmigaczem lądowym, to później możemy odblokować inne pojazdy.

land speeder

Skuter repulsorowy jest mniejszy i bardziej zwrotny, ale ma problem ze sterownością i ostrzejszymi zakrętami. „Kinetyczny wybuch” pozwala przy hamowaniu przechować pewną ilość energii, aby później ją uwolnić w postaci sporego przyśpieszenia.

Skuter noca

Ślizgacze są bardzo szerokie, ale ich specjalna umiejętność „na ostrzu noża” pozwala zmienić orientację pojazdu na pionową. Dzięki temu mogą wręcz szybować z pewną gracją przez ostre zakręty.

ślizgacz

Ścigacze są wyjątkowe. Mogą się ścigać tylko z innymi ścigaczami. Bedą to specjalne fabularne wyścigi w kampanii, dana kategoria w trybie zręcznościowym oraz trybie wieloosobowym. Nie można zmieniać ich wyglądu, czy też statystyk/części (choć czasem przejmują te z innego pojazdu z kampanii).

Ścigacz na Crait

Do tego dochodzą stopniowo odblokowywane style wyścigowe (łącznie 14), które zapewniają inne bonusy pod różne style gry. Dodatkowo każdy z nich ma 3 poziomy. Jakby tego było mało, to podczas kampanii odblokowujemy nowe części (dziesiątki, o 4 poziomach), 9 umiejętności z różnymi ścieżkami rozwoju, a także przysługi. Przysługi to fabularne wspomagacze, które otrzymamy za postęp w grze i fabularne interakcje podczas kampanii. Mogą zapewnić dodatkowe fundusze, części, czy też szanse. To wszystko powoduje, że mamy naprawdę dużo sposobów rozgrywki. Wystarczy na dłuuuugie godziny grania.

Dziennik

Planety

W grze dostajemy do dyspozycji 7 planet. Tatooine, której nie trzeba przedstawiać, to w zasadzie tylko ikoniczna trasa w Mos Espie znana z Boonta Eve Classic z Mrocznego widma. Na niej można latać tylko ścigaczami. Jakku, znane głównie z Przebudzenia Mocy, czy Skywalker. Odrodzenie. Na tej pustynnej planecie będziemy unikać wraków pozostawionych po bitwie oraz czasem kryć się przed skwarem, który może przegrzać nasz pojazd. Crait, znane z Ostatniego Jedi, jest pełne czerwonych jaskiń i powierzchni pokrytej solą, którą można wybić, aby oślepić rywali. Ando Prime, lodowa planeta znana z Racera (’99) (dla spostrzegawczych maniaków, także z Ataku klonów). Na niej możemy używać niskiej temperatury do chłodzenia pojazdu, ale trzeba uważać, aby nie zamarznąć. W tym celu będziemy przejeżdżać przez specjalne obręcze ogrzewające.

Ando Prime

Lantaana, nowa planeta, pełna wulkanów, dżungli i wody. Trzeba być ostrożnym w wąskich jaskiniach i uważać na lawę, która z łatwością przegrzeje wasze systemy. Następnie mamy Sentinel One. planetę z rzekami śmiertelnego kwasu, która z łatwością przeżre powłokę każdego pojazdu. No i na wielki finał, Derven Acod, w zasadzie planetoida otoczona pasem śmieci. To tutaj znajduje się stadion, na którym rozgrywają się finały Ligi. Co prawda dalej jest w budowie, ale to dodaje mu tylko uroku.

Dostajemy całkiem solidną i zróżnicowaną ilość planet. Nie zapomniano o fanach podracerów i starych wyjadaczach Racera z 1999. Każdy znajdzie coś dla siebie. Większość planet posiada różne trasy, zależne od danego trybu wyścigu. Dodatkowo mogą trafić się pewne modyfikatory (deszcz, noc), które zmieniają wygląd, a nawet naszą przyczepność.

Lore i Chlupcie Glupcie (spojlery)

Crimson Corsair

Galactic Racer ma sporo nawiązań do całego uniwersum. Pojawiają się znane Chlupcie Glupcie. Przede wszystkim, poza Sebulbą (który jest świetnie przedstawiony!), dostajemy także 5 innych uczestników wyścigu z Mrocznego widma. Są to: Ben Quadinaros, Teemto Pagalies, Dud Bolt, Gasgano oraz Ody Mandrel. W zwykłch wyścigach bierze udział były imperialny – Griff Halloran (znany z serialu Ruch oporu, acz tutaj widocznie młodszy). Wszystkie te postaci są grywalne. Do tego wśród sponsorów pojawia się hutt Vranki the Blue (Ruch oporu), Sidon Ithano, czyli Karmazynowy Korsarz (patrz Epizod VII, IX i Ruch oporu). Do tego dochodzi masa znanych ras i stworzeń (nie próbujcie ich głaskać, szkoda czasu ;).