strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Newsnasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Wywiad z Lucasem i Filonim
wtorek · 5 sierpnia 2008 · 13:53 · Rif · źródło: starwars.com

A oto i wywiad z twórcami animowanego filmu Wojny klonów, Georgem Lucasem i Davem Filonim, który ukazał się dzisiaj na Oficjalnej.

Skąd wziął się pomysł na animowane Gwiezdne wojny?

George Lucas: Interesujące w Wojnach klonów jest to, że przez wszystkie sześć filmów opowiadających sagę Skywalkera, wszystko co miało miejsce w ich trakcie, nie zostało przedstawione – zostało pominięte. Mieliśmy nieco z ich początku w Epizodzie II i zakończenie w Epizodzie III. A przecież oczywistym jest, że w trakcie wojny rozgrywa się wiele historii – jest miejsce na ekscytujące akcje, dramat, wzruszenie, a nawet humor. Pomysł stworzenia animowanej wersji Wojen klonów wydał mi się intrygującym, ponieważ pozwala nam opowiedzieć owe historie, pokazać innych Jedi, przedstawić nowe postaci, a także przybliżyć historię samych klonów. Niektórzy z nich posiadają bardzo interesujące historie. Dzięki temu rozszerzamy to wszystko, czym są Gwiezdne wojny.

Dave Filoni: Jedną z rzeczy, które zawsze mnie zadziwiały było to ile jest do opowiedzenia w tak niewielkim przedziale czasu. Okres pomiędzy Epizodami II i III wynosił zaledwie trzy lata, ale możemy w nim przedstawić tak wiele nowych historii, poznać nowe postacie i udać się w nowe miejsca do których nie sądziłem, że możemy się udać.

Co animacja wprowadza da sagi Gwiezdne wojny?

GL: Od samego początku wiedzieliśmy, że chcemy użyć komputerowej animacji (CG) w sposób wcześniej nie zaprezentowany. Myślę, że w końcu zdołaliśmy uzyskać coś zupełnie nowego. Film animowany stylizowany za pomocą komputerowej grafiki jest czymś innym niż film aktorski. Animacja otwiera szereg nowych możliwości, jest niczym szkicownik.

DF: Otrzymaliśmy nieskończoną elastyczność podczas tworzenia scen. Nie musimy powracać na plan i sprowadzać aktorów na dokrętki. Z animacją możemy spojrzeć na zmontowaną scenę, a następnego dnia w całości ją przerobić. Jest to niemożliwe przy pracy z aktorami. Mamy wszystkie scenografie i aktorów do dyspozycji przez cały czas. Możemy tworzyć rzeczy takimi, jakimi chcemy je widzieć, co jest naprawdę ekscytujące.

Co możecie nam powiedzieć na temat, Ahsoki, nowej bohaterki Gwiezdnych wojen?

GL: Anakin i Obi-Wan posiadają świetną więź i widzieliśmy jej dynamikę na filmach.

DF: Zawsze czuliśmy, iż ważnym elementem jest, by posiadać postać, której temperament mieściłby się pomiędzy Anakinem i Obi-Wanem. Anakin zawsze wszędzie wskoczy, podczas gdy Obi-Wan musi się zastanowić nim podejmie akcję. Ahsoka docenia zuchwałość Anakina, ale także podziwia cierpliwość i rozwagę Obi-Wana. Ma wiele do nauczenia się od obu, ale także posiada własną siłę i zdolności, tak by zaskakiwać Anakina własnym podejściem do rozwiązywania danej sytuacji. Stanowi kontrapunkt dla Anakina – wizualnie, osobowością i w swej postawie. Czasami działa mu na nerwy, ale i rodzi się przywiązanie, co zresztą ujrzycie w filmie.

GL: W Gwiezdnych wojnach tradycją stało się, że ktoś jest brany w niezwykłą podróż i uczy się, by zostać Jedi – Luke był farmerem wziętym do Sojuszu, Anakin małym chłopcem z Tatooine. W Wojnach klonów nie jest już padawanem, lecz Jedi, zatem Ahsoka przejmuje rolę młodszej, uczącej się postaci, która dodaje historii dynamizmu. Rozpatrywaliśmy sporo kwestii na jej temat – czy będzie człowiekiem czy obcym, mężczyzną czy kobietą? Sądziliśmy, że dziewczyna wniesie więcej zabawy do fabuły.

Wojny klonów dają Wam wspaniałą szansę, by rozwinąć postaci spoza sagi Skywalkera. Które są Waszymi ulubionymi?

GL: Zawsze lubiłem Durosów (niebiescy obcy z kantyny przedstawionej w Nowej nadzieji). Są pochodną Neimoidian, którzy są bardziej zieloni i pomarszczeni.

DF: Dla mnie jest to Rada Jedi. Spodobała mi się możliwość ukazania tych postaci, które widzieliśmy krótko, ale które w swojej epoce są legendarne – Kit Fisto, Ki-Adi Mundi, Luminara, Plo Koon...

GL: Jeśli to by zależało od Dave'a, Plo Koon byłby w każdej scenie! To wspaniałe, że Dave dba o te postaci, które nie są tylko tłem w walkach i krótkich scenach.

DF: To jest bardzo ważne. Dbam o nie i o to co się z nimi stanie oraz o sposób w jaki rozwiną film – to przygoda, której pokazaniem jesteśmy naprawdę podekscytowani.

Jak opisalibyście wygląd Wojen klonów?

GL: Wszystkie postaci oraz otoczenie w Wojnach klonów wyglądają jakby były malowane, co nadaje im wyróżniający charakter. Również manga i anime miały wpływ na sposób kręcenia filmu, co skutkuje dramatycznym oświetleniem i dość agresywnym kadrowaniem.

DF: Gwiezdne wojny są już tak wspaniale przedstawione, jeśli brać pod uwagę filmy pełnometrażowe. Ważne było, by zachować tę integralność jednocześnie dając widowni coś, czego wcześniej nie widzieli. Wygląd jest bardziej wystylizowany. Nie ma tu fotorealizmu, a ma miejsce próba wprowadzenia własnej wizualnej rzeczywistości, w analogiczny sposób jak malarz używający różnych technik by stworzyć różnorodne style. Używamy grafiki komputerowej do wykreowania wystylizowanej rzeczywistości.






Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016