strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Z wizytą na Rancho
piątek · 1 kwietnia 2005 · 00:19 · DarkMiagi

Team ICO, w składzie Rif i Miagi, odbył w ostatni weekend podróż za wielką wodę, by zwiedzić nowe studia LucasFilm, mieszczące się na Rancho Skywalker. Była to niepowtarzalna okazja by przyjrzeć się postprodukcji Epizodu III, a także by zadać parę pytań dotyczących fabuły Zemsty Sithów.





Nasze odwiedziny w studiach LucasFilm zbiegły się w czasie z porządkami po kręceniu tzw. "dokrętek", czyli dodatkowych scen potrzebnych do montażu ostatecznej wersji filmu. Były to między innymi (SPOILER) ostatnie sceny filmu (koniec spoilera), gdzie w akcji przyjdzie nam ujrzeć samego Lorda Vadera. Zbroję Mrocznego Lorda przenoszono akurat do magazynu, była więc okazja na szybko włożyć hełm i poczuć Ciemną Stronę Mocy. Całość zarejestrowały webcamy zainstalowane w studio, dzięki którym fani mogli oglądać nas na bieżąco (dzięki uprzejmości zespołu Hyperspace, prezentujemy kilka zrzutów ekranu).





Jako, że pora była już późna, przenieśliśmy się do biura Ricka McCalluma, gdzie dyskutowaliśmy m.in. o polskiej premierze Zemsty Sithów. Po trzech piwach Rick zgodził się na tę okazję wypożyczyć nam zbroję Vadera. Oznajmił to nieco bełkotliwie fanom poprzez zainstalowanego w szafce webcama, co również zostało zarejestrowane.





Nieco później Rick musiał się już pójść położyć, postanowiliśmy zatem udać się na zwiedzanie innych pomieszczeń studia. Udało nam się spotkać Nicka Gillarda i ekipę kaskaderów, uzgadniających choreografię walk do (SPOILER) serialu telewizyjnego Star Wars (koniec spoilera). Jeden z członków ekipy okazał się być Polakiem (pozdrowienia Tomku!) i tak się zgadało, że do wczesnych godzin porannych opróżnialiśmy barek Georga Lucasa (ciągnęliśmy losy i padło na Nicka, który musiał pod osłoną nocy przedzierać się do biur Lucasa).



Zwinęliśmy się około 8 rano czasu lokalnego. Już w samolocie zatelefonował Rick i poinformował, że George był nieco zdenerwowany efektami naszych nocnych rozważań. Nick musiał ponoć sam sprzątać studio i do tego odkupić wypite trunki z własnej pensji. Nie martw się, Nick! Jesteśmy z Tobą! Za rok sobie odbijemy!



Rif & Miagi




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016