
| Epizod III > News | nasze bannery |
![]() |
|
|
Dokrętek ciąg dalszy piątek · 3 wrzesnia 2004 · 00:12 · Jedi Grzyb · źródło: StarWars.com Porcja informacji z planu dodatkowych zdjęć do "Zemsty Sithów". Jest to krótkie sprawozdanie z ósmego dnia dokrętek (31 sierpnia). -- Krążownik dyplomatyczny. Alderaański statek kosmiczny. Łamacz blokady (Rebel blockade runner). Corelliańska korweta. Tantive IV. Którejkolwiek nazwy użyjesz, fani Star Wars od razu wiedzą o jaki statek chodzi. Ekipie, która pracowała na planie w zeszłym roku, tak jak fanom, którzy teraz oglądają zdjęcia, klasyczny biały korytarz przywodzi na myśl wspomnienia z pierwszego filmu. Podczas podstawowych zdjęć mówienie o planie z tego statku było zakazane. Teraz powoli pojawia się coraz więcej zdjęć i informacji. I chociaż plan został już dawno rozebrany, dzisiaj znowu znajdujemy się na pokładzie Tantive IV. [SPOILER] W Epizodzie III wyjdziemy z korytarza i obejrzymy nowe części statku, między innymi dzięki niedawnym zmianom w scenariuszu. [KONIEC SPOILERA] Ustawiono jedynie kawałek planu -- z zewnątrz to po prostu prostopadłościan zabity deskami, ale w środku [SPOILER] znajduje się kokpit Tantive IV. Błyszczy się lampkami rodem z lat 70-tych. Skulony w kącie operator kamery B, Roddy Barron, a za drzwiami, spoglądając na iluminator, kamera A, za której sterami stoi Calum McFarlane -- z tej kamery ujęcia przypominają te z początku Epizodu I. Zresztą tamta scena teraz jest używana w roboczej wersji Epizodu III. Później, gdy kamera A została zdjęta ze statywu, na żurawiu przymocowano wielki reflektor, który będzie imitował słońce Coruscant. Pete i Luke Myslowski potrząsają od czasu do czasu żurawiem, aby światło rzucało specyficzne cienie podczas gdy statek zbliża się do planety-stolicy. W kokpicie znajduje się pięć postaci: czterech ludzi i jeden obcy. Podczas prób kukiełka Yody pomagała aktorom zorientować się, gdzie mały Mistrz Jedi będzie siedział. Załoga to Jimmy Smits, Ewan McGregor oraz dwóch alderaańskich pilotów. Jeden z nich jest tylko statystą, bez dialogu, ale drugiego powinni rozpoznać fani klasycznych Gwiezdnych Wojen. Jeremy Bulloch jest owym pilotem. Dla tych co nie wiedzą (wstyd!) to aktor, który grał Bobę Fetta w Klasycznej Trylogii (jego twarz jednak widać w innej roli - oficer, który wciąga Leię do windy w Mieście w Chmurach, zwany później Porucznikiem Sheckilem). Ma jedną linijkę dialogu -- informuje mianowicie senatora Organę o nadchodzącej transmisji. Tak samo jak drugi Alderaanin, Bulloch ma na sobie cieńki jasnoniebieski z szarymi elementami kombinezon, który pasuje do wizji futurystycznego społeczeństwa rodem z wizji lat 70-tych. Jak to zazwyczaj bywa, kiedy się spieszysz, w kosmoporcie zawsze zatrzyma cię ochrona. Tak samo i teraz, szczególnie w tych ciężkich czasach rewolucji politycznych, ochrona zatrzymuje Baila Organę, ale w odróżnieniu od ujęcia kręconego w Sydney, tym razem u jego boku jest jeszcze Obi-Wan Kenobi. No i tym razem nie ma już nawet chodnika kosmoportu, po prostu zielony plan, który posłuży jako wzór do oświetlenia wirtualnego otoczenia. David Tattersall, który jest szefem zdjęć dodatkowych porównuje układ planu ze zdjęciami sprzed roku. Specjalne kurtyny odsłaniają światło, które w filmie dobiegać będzie z wnętrza Tantive IV. To nie jedyna luka w Epizodzie III, którą dzisiaj zapełniano. Po ujęciach z kokpitem, które odbyły się wcześnie rano, około 10 kręcono na platformie lądowniczej Senatu Galaktycznego. Dzisiejsze sceny to holograficzna transmisja od Baila Organy i Obi-Wana Kenobiego, a także rozmowa między Anakinem a Bailem, podczas której w tle przetaczają się Threepio i Artoo. Małego astromecha nie ma faktycznie na planie, ale tym zajmie się ILM. Podczas dzisiejszych prób Anthony Daniels ciągnął za sobą stdyjny odkurzacz, żeby pomóc sobie wyobrazić swojego małego towarzysza. Kolejny raz mało technologiczne rozwiązanie w nowoczesnym przedsięwzięciu. To ostatni dzień pracy nad Epizodem III dla Jimmy'ego Smitsa. Dzisiaj też kończy Anthony Daniels. "Dzięki Ci za 30 lat przygody" mówi Lucas do Danielsa ściskając mu rękę po ostatnim ujęciu. "Jak ten czas leci." odpowiedział Anthony. Chociaż moja przygoda z Star Wars trwa znacznie krócej, to jednak zadaję sobie to samo pytanie... :-)[KONIEC SPOILERA] ![]() Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2016 |