
| Epizod II > News | nasze bannery |
![]() |
|
|
Raport z 0-22 WWA czwartek · 16 maja 2002 · 20:35 · Franki Raport Thomasa z premiery Ataku Klonów w Warszawie: Po załatwienu formalności z odbiorem biletów zaczęły się rozmowy w kuluarach, robienie pamiątkowych zdjęć z mieczami świetlnymi oraz osobami, które przybyły na premierę w strojach. Dramaturgii zdjęciom dodawał dym produkowany przez specjalnie skonstruowaną do tego celu maszynkę. Następnie pojawiła się ekipa z TVP i filmowała walki na miecze, ludzi w strojach oraz przeprowadzała wywiady. Nie wiem czemu, ale mnie wzięli na pierwszy ogień (może dlatego, że miałem strój, a może to mój urok osobisty?). Pytania takie, jakich można było się spodziewać: od jak dawna jestem fanem, jak długo czekałem na E2, skąd przyjechałem, jakie są oczekiwania i czy mój czarny stój świadczy o czymś? Następnie przeprowadzono wywiad z głównym organizatorem (Domanem). Pytano, jak wg. niego polska premiera wygląda na tle zagranicznych. Oczywiście wiemy że daleko nam do pompy, przepychu, wizyt aktorów i producentów, ale odpowiedź była prosta "Polak potrafi". ![]() to jest bilet Powoli dobiegały ostatnie rozmowy i koło godziny 23:30 zaczęto wpuszczać na salę. Prawie wszyscy, którzy nie kupowali indywidualnie biletów dostali plakaty filmowe (były ich dwa rodzaje). Następnie nastał czas konkursów: wiedzowego i na stroje. Pytania w wiedzówce były proste, czasem nawet banalne, a mimo to nie zawsze ludzie potrafili na nie odpowiedzieć. Nagrodami były plakaty oraz książki i komiksy. W konkursie na stroje wystąpiły cztery osoby. Wśród tego doborowego towarzystwa zawieruszyła się moja skromna persona. Chyba przypadkiem (a może i nie) zająłem w tym konkursie drugie miejsce, co zostało uhonorowane soundtrackiem z filmu. Powróciwszy na miejsce pozostało tylko czekać na rozpoczęcie projekcji. Po pojawieniu się napisów zapanowała cisza, a potem gromkie brawa. Ogólnie podczas projekcji panowała cisza i pełne skupienie, ale dwie sceny rozbawiły widzów i spowodowały wybuch śmiechu i gromkich braw. Scenami tymi były: wypowiedź Palpatine'a "kocham demokrację, kocham Republikę" oraz początek walki z udziałem Yody. Na koniec seansu obowiązkowo brawa i początek zaciekłych dyskusji, które w moim przypadku przeciągnęły się do godzinny porannych. Korzystając z okazji chciałem podziękować głównemu organizatorowi tej imprezy, Domanowi, za wkład i wysiłek, który włożył, aby ta premiera się odbyła i zapadła wielu ludziom we wspomnieniach jako coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Podziękowania należą się także innym osobom, które pomagały przy organizacji: MidMad, White, Laurana (dzięki za ugoszczenie nas i rozmowy do białego rana). Przed zapadnięciem w regeneracyjny trans obejrzałem sobie poranne wydanie Wiadomości, w którym były urywki materiału nakręconego przez TVP na terenie kina. Dało się na nich zauważyć walczącego Domana, który przy okazji wykonywania cięcia mieczem stłukł żarówkę - mężny uczynek tego Jedi został nagrodzony brawami. Wnikliwsi i bardziej spostrzegawczy widzowie mogli dostrzec także moja skromna postać odzianą w czarny płaszcz i głowę przykrytą kapturem. Na koniec pozdrawiam wszystkich fanów Star Wars w Polsce. Moc jest z nami, a Gwiezdne Wojny powróciły i to w wielkim stylu. Thomas, Lord of Illusion from Brotherhood of the Sith ![]() Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2016 |