

To pierwsza książka uzupełniająca uniwersum Star Wars Miniatures. Na 96 stronach formatu Letter (krótsze A4) zgromadzono oprócz scenariuszy rozgrywek powiązanych mniej lub bardziej z klasyczną trylogią SW, także trochę materiału poszerzającego środowisko SWM. Na pierwszy rzut oka bardzo miłe wrażenie robi grafika zastosowana w publikacji. To są zdjęcia i rysunki, które tak bardzo lubimy. Han, Leia, Luke, Chewie, droidy, Imperator, Vader i wiele, wiele innych znanych nam postaci. Ale przecież to nie album z grafikami...
Esencją książki są ponoć 33 misje opowiadające historię obalenia Imperatora. No fakt, ataku X-wingiem na DS nie ma, ale kuszenie Luka już tak. Można walczyć na Hoth, ścigać się na "motorkach" na Endorze, ale i wystawić własną chciwość na próbę na Alderaanie tuż przed pokazem pełnych możliwości bojowych DS. W sumie wygląda to nieźle, ale... I tu zaczerpnę trochę z wypowiedzi graczy zza oceanu. Misje są nudne, nie zbalansowane, nie wytestowane, wydane na chybcika. Ponoć najlepsze są te w ogóle nie związane z filmem... Cóż, kilka z misji dostępnych jest na stronie Czarodziejów, więc możecie spróbować.
Ale najciekawsze pozostało na deser. Do książki dołączono standardową, dwustronną mapę pokazującą okolice Mos Eisley z jednej strony i Cloud City z drugiej oraz całą masę różnych żetonów z dołączonymi nowymi zasadami rozszerzającymi możliwości odgrywania przygód. Jest nawet AT-ST. Czyżby jakiś krok w kierunku graczy RPG? Żetony oprócz walkera reprezentują trochę przydatnego sprzętu. Droidy, E-Web blaster, pakiety medyczne, nawet Han Solo w karbonicie. Zasady zaś pokazują jak to dobro wykorzystać, a ponadto jak wspinać się, skakać, spadać, zastawiać pułapki, gmerać po schowkach, używać "motorków" w pościgach, rozgrywać kampanie, jak wprowadzić do gry okopy i okna. A na dokładkę ponoć całkiem niezły generator misji. To znowu w oparciu o opinie graczy.
W sumie czy warto wydać 30 dolarów (na Amazonie już dwadzieścia)? Ponoć nie. Jeden z graczy wycenił książkę góra na dychę i to właśnie z uwagi na materiał nie związany z filmami, czyli szesnaście stron i dodatki plus za grafikę. Na wiosnę czeka nas (no może akurat nie nas) kolejna książka, tym razem do Clone Strike. Jeśli uda mi się ją obejrzeć...
|
Lorienjo
[02.01.2005]
"SWM Ultimate Missions: Rebel Storm" - J.D. Wiker - Wizards of the Coast - listopad 2004 r.
Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.

This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016
|