
| Komiksy > Recenzje > Vandelhelm Mission | nasze bannery |
![]() |
|
|
Historia komiksu, który wyszedł przed szereg.
Niemal wszystkie zeszyty z wydawanej przed wielu laty marvelowskiej serii Star
Wars nie zostały wpisane w obowiązujący kanon. I słusznie. Zresztą o nieprawdopodobnych
pomysłach z tego okresu można przeczytać w dziale Marvel Star Wars prowadzonym
przez Miagiego. Z mało zaszczytnego grona tylko jeden zeszyt wyłamał się i
trafił do obowiązującej historii Gwiezdnych Wojen. Szczęście to spotkało 98
zeszyt pt. "Supply and Demand", który kilka lat pózniej Dark Horse Comics
przypomniało jako one-shot w ramach serii Classic. Przy tej okazji zmieniono
tytuł opowieści na THE VANDELHELM MISSION, a Al Willamson narysował nową
okładkę. Jakby nie patrzeć na serię Classic i ukazywane w niej prastare komiksy
Star Wars, tak The Vandelhelm Mission jest całkiem ciekawą historyjką.
Jak większość pozycji z lat 80-tych został on opracowany przez parę autorską Goodwin/Williamson. Od razu zaznaczam, że należy wziąć poprawkę na surową kreskę, dominującą w tamtym okresie masówek Marvela. Kreska jest typowa dla komiksów lat 80-tych, lecz świat ukazany w komiksie pasuje do realiów GW i nie ujrzymy w nim przeróżnych dziwactw znanych z innych opowiastek Classic.
![]()
![]() O tym, że ów rodzynek znalazł się w kanonie EU, zadecydował przede wszystkim scenariusz. Dziejące się wkrótce po zniszczeniu drugiej Gwiazdy śmierci, The Vandalhelm Mission opowiada o misji Hana Solo, który uczestniczy w wydarzeniach na planecie Vandelhelm. Solo ma zapewnić bezpieczeństwo dwójce rodzeństwa, które posiada informacje przekazywane z pokolenia na pokolenie wśród dygnitarzy Gildii Wydobywczej, dominującej na Vandelhelm. Ponad wszystko w historyjce tej przypadło mi do gustu przedstawienie postaci Hana Solo i Lando Calrissiana. Ich dialogi i wszelkie wypowiedzi są mocno filmowe, pokazane lepiej niż niejednokrotnie mogliśmy przeczytać w komiksach czy powieściach. Mówiąc krótko mają one w sobie ducha starej trylogii. Jako ciekawostkę warto jeszcze odnotować, że Willamson tworząc postacie rodzeństwa wzorował się na zdjęciach własnych pociech. Fabuła: 5/10 Grafika: 3/10 Rif
Scenariusz: Archie Goodwin Rysunki: Al Williamson Kolor: James Sinclair Wydawca: Dark Horse Comics, marzec 1995 Wydanie: One-shot ![]() Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2016 |