
| Komiksy > Recenzje > Knights of the Old Republic #14 | nasze bannery |
![]() |
|
|
Knights of the Old Republic #14: Days of Fear #2 z 3 3963 lata przed bitwą o Yavin ![]() Gryph: "Co, zamierzasz sobie zrobić wolne? No dobrze, tylko wracaj szybko. Masz dzisiaj pierwszą nocną zmianę! I zakładaj czapkę!" Typowy przerywnik - to pierwsze wrażenie po lekturze drugiego odcinka "Dni strachu". Istotnie nim jest, bowiem fabuła do przodu znacznie nie została posuniętą, ale przystanek nie oznacza, że zapanowała stagnacja.
Tymczasem Jarael i Camper mają niewielki problem na pokładzie "Ostateczności". HK-24 okazał się niezwykle zawziętym przeciwnikiem, ale całe szczęście, że nie był on jedynym pasażerem na gapę. Problemy dopiero mają się zacząć - kwota za schwytanie Campera jest bajońska i przebija nawet gwarantowane wypłaty za pochwycenie Zayne'a Carricka. Jeszcze niejedna tajemnica czeka na rozwiązanie, zatem nie powinniśmy się nudzić w następnych miesiącach. Na koniec należy nadmienić, że dodatkiem do zeszytu narysowanego przez Briana Chinga (w standardzie, ale warto zauważyć, że jego kreska robi się coraz mniej "niechlujna") jest "The Adjudicator", czyli fragment osobliwego periodyku skierowanego do łowców nagród. To właśnie z niego możemy dowiedzieć się o listach gończych wystawionych na naszych bohaterów. Mała rzecz a cieszy. Zresztą J.J.M. lubi w przemyślany sposób obdarowywać czytelników szczegółami świata "Star Wars" (gracze "Galaxies" powinni pamiętać Bivoli Tempari). Rif[30. 03. 2007] Fabuła: 6/10 Scenariusz: John Jackson Miller Rysunki: Brian Ching Kolory: Michael Atiyeh Okładki: Brian Ching i Michael Atiyeh Wydawca: Dark Horse Comics, luty 2007 W następnym zeszycie: Knights of the Old Republic #15 ![]() Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2016 |