strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Relacja z konwentu Coolkon 2005 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny



Coolkon 2005

Był mroźny, piątkowy wieczór. Dwie sylwetki, wytoczywszy się uprzednio z pociągu, podjęły kosmiczny wręcz trud przebicia się do głównego wyjścia (lub, zależnie od perspektywy, wejścia) z gmachu stacji Wrocław Główny. Ustawiono jasne dyrektywy - zdobyć transport, dotrzeć na Coolkon, i w razie możliwości odpowiednio się zaopatrzyć...

Zorganizowany wspólnie przez Rawicki Klub Fantastyki, Tawernę RPG i Wrocław Team Coolkon 2005 stał się nowym wydarzeniem na konwentowej mapie Polski. Impreza ulokowała się w znajdującym się na peryferiach miasta Gimnazjum nr 40. Mimo, iż dojazd nie był łatwy, konwent odwiedziło 340 osób (dane udostępnione przez Organizatorów na stronie konwentu).

Coolkon 2005 miał wiele cech pozytywnych, wynikających przede wszystkim z samej lokalizacji konwentu. Czyste, zadbane sale, wyposażone w sprzęt audio-video, funkcjonujące pozytywnie ogrzewanie i znajdujące się w porządnym stanie urządzenia sanitarne (prysznice z ciepłą wodą) świadczą zdecydowanie pozytywnie o miejscu spotkania. A na zgłodniałych konwentowiczów czekał sympatyczny bufet z porządnym, niedrogim jedzeniem.

Dla uczestników konwentu przygotowano oddzielne sale dla karcianek i bitewniaków, zorganizowano także wyodrębnione RPG Roomy. Była nawet sala dla graczy w Magię i Miecz! Strzałem w dziesiątkę okazał się po raz kolejny 'faworyt' - Games Room. Przez większą część konwentu okupowane były wszystkie dostępne na sali stoliki. Chciałbym z tego miejsca serdecznie podziękować współgraczom, z którymi miałem przyjemność zagrać w planszowego Dooma, mam nadzieję, że nie po raz ostatni.

Należy, z oczywistych względów, wspomnieć o gwiezdnowojennych punktach programu, które formowały cały duży blok prelekcji i prezentacji. Blok ten organizowali Lord Sidious (konkurs wiedzy, EU, THX 1138, SW Miniatures), Rusis (konkurs wiedzy, TCG, Sabacc, fanfilmy), BSolar (konkurs wiedzy, "Droga Bohatera"), Hihnt (SW RPG D6), Misiek (Sabacc), oraz Leonidas (fandom SW w Polsce). Przymierzając Coolkon do innych konwentów, trzeba przyznać, że program gwiezdnowojenny był zdecydowanie bogaty. Szkoda trochę, że pominięto sporo wątków z historii fandomu w prelekcji Leonidasa, jednak często nie da się uciec od pewnego subiektywnego spojrzenia na tego typu temat. Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczył mnie konkurs wiedzy - pytania były niebanalne, a formuła całości zróżnicowana, przez co emocje praktycznie nie opadały. I ponownie serdeczne podziękowania, tak organizatorom, jak i współuczestnikom konkursu za na prawdę duży ładunek emocji i świetną zabawę.

Program Coolkonu oferował wiele ciekawych prelekcji i spotkań, ale także dużo ćwiczeń ruchowych. Muszę tu wspomnieć o warsztatach tanecznych, do uczestnictwa w których zostałem siłą zaciągnięty przez dwie przesympatyczne krakowianki (do stóp padam i życzenia składam, jako że dziś 8.III). Odbył się także pokaz Iaido i Kendo, a także Capoeiry. Przez korytarze zaś co chwila przebiegali uzbrojeni po zęby LARPowcy, siejąc strach i zniszczenie i tekturowe elementy oręża.

Nie sposób nie wspomnieć o nieoficjalnych punktach programu, wśród których prym wiódł recital piosenki "Weź to wyłącz!". Wśród awangardowych rytmów znalazły się m.in. przeboje zespołu Kury, ze znanymi (niektórym) utworami pt. "Chryzantemy złociste", "Jesienna Deprecha", itp. Recital trwał do momentu, gdy głośniki 'się wzięły i się wyłączyły' i przerodził się w wieczorek dowcipu i ciętej riposty. Podziękowania serdeczne z tego miejsca należą się licznie zgromadzonym przedstawicielom serwisu Poltergeist, krakowiankom i krakowianom, współzałogantom z Brotherhood of Beer, a także wielu innym ludziom dobrej woli, którzy dzielili się dowcipem oraz innymi dobrami (thx Brzoza). Wyrazy szacunku należą się Natanielowi z GR, który około 5:30 otworzył mi drzwi, gdy z "Weź to wyłącz!" wracałem.

Coolkon był także okazją do zwiedzenia wrocławskich pubów, której to czynności oddaliśmy się z an_ge, Rhotaxem, Jezusem, Technikiem i innymi w sobotni wieczór. Niedziela minęła pod znakiem dochodzenia do siebie i pakowania się do podróży powrotnej. Dzięki Technikowi (pozdrówka) mieliśmy okazję porządnie się wyspać, wykąpać i dobrze podjeść przed odjazdem.

Podsumowując, wrocławski Coolkon był zdecydowanie strzałem w dziesiątkę. Zdarzały się naturalnie typowe dla konwentów opóźnienia i erraty w planie prelekcji, lecz nie zatarły one ogólnych pozytywnych wrażeń. Mam nadzieję, że za rok ponownie przyjdzie nam się spotkać na wrocławskiej prowincji, w Gimnazjum nr 40, w przyjaznej atmosferze, czego sobie i Wam życzę.


[Miagi]

P.S. Big thx dla Rusisa za info odnośnie bloku SW, oraz Ausira i Hihnta za udostępnienie fotek. Sporo zdjęć zamieszczono także na oficjalnej stronie Coolkonu.

Fotosy by Ausir
  
Chwilowa konsternacja nowoprzybyłych. A Games Room wita z otwartymi ramionami.
  
Kółko anoniomowych dowcipomanów. I kto mówi, że nie warto jeździć na konwenty?

No właśnie... Kto?

Fotosy by Hihnt
  
Prelekcja Leonidasa o fandomie budziła wiele różnych emocji...
  
Fani SW przy karciance w południe, a na konkursie wieczorem.
  
Jury było bezlitosne, koniec końców jednak wyłonili się zwycięzcy.
  
Po lewej: zwycięzcy. Po prawej: "Droga Bohatera"

Fotosy by Miagi


Otóż i sławne Warsztaty Taneczne.


Ech, ci wandale...

Co 3 głowy to nie jedna, czyli jak wygrać konkurs o grach komputerowych.

A to już "Weź to wyłącz".
 
Games Room. Nic dodać, nic ująć.
 
"A słyszeliście ten dowcip o..."




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016