
| O stronie > Wassup? | nasze bannery |
|
Twoje Miasto > 3miasto - Poznań - Śląsk - Warszawa - Wrocław - wszystkie miasta |
|
|
Zapach Gluja środa · 31 maja 2006 · 18:06 · Franki Recenzja poniżej nie przybliży Wam nowej książki starwarsowej. Nasz serwis nie mógł jednak przejść obok niej obojętnie zważywszy na osobę autora znanego w naszych kręgach pod ksywą Glujo. Jego stronę Starwarsy powinien znać każdy szanujący się polski fan. Tyle tytułem wyjaśnienia… zapraszam do samej recenzji: Zbiór opowiadań jakimi raczy nas Kuba Turkiewicz nie ma wbrew pozorom okładki wiele wspólnego z science-fiction. Ta wyświechtana i sponiewierana przez tysiące nieudaczników konwencja służy jedynie jako tło dla niektórych tekstów. Zresztą nie skłamię, twierdząc, że cała konstrukcja książki to wyłącznie forma wypełniona przez autora unikalnym poczuciem humoru i osobistymi obserwacjami. Są to obserwacje niewesołe, aczkolwiek przedstawione w jak najbardziej wesoły sposób. Nienachalna, choć jak najbardziej miażdżąca, krytyka współczesnego społeczeństwa oraz powszechnie obowiązujących zachowań i przekonań została umiejętnie wpleciona w wypowiedzi oraz przemyślenia postaci. Nie ma w niej za grosz moralizatorstwa. Są za to tony niewątpliwie uzasadnionego szyderstwa. Poziom ironii nie ustępuje poziomowi absurdu bijącego z każdego centymetra kwadratowego druku. Co druga linijka tekstu to festiwal słownej i intelektualnej ekwilibrystyki. Ta zabawa słowem, konwencjami i pop-kulturalnymi nawiązaniami stanowi o wyraźnym wyróżnieniu książki na tle innych pozycji literackich. Słowo „literackich” wydaje się zresztą wyjątkowo nie pasować do opisywanego przypadku, bo kojarzy się raczej z napuszonymi dziełami Mistrzów Pióra. A tu mamy doczynienia z nieskrępowaną schematami afirmacją języka polskiego. Mimo to nie udało mi się wciągnąć „Zapachu asfaltu” za jednym posiedzeniem. To lektura, która należy dozować sobie stopniowo. Wymaga ona bowiem maksymalnego skupienia, aby docenić wszystkie gierki słowne tworzące 90% treści. Historie, postaci bohaterów, opisy miejsc i inne charakterystyczne dla „normalnej” prozy elementy są jedynie pretekstem dla słownej żonglerki i nielimitowanej erupcji absurdu. Czy „Zapach asfaltu” to książka dla wszystkich? Boże broń! Zaryzykuję nawet stwierdzenie (nie poparte jednakowoż dowodami empirycznymi), że jest to pozycja, która może przypaść do gustu wyłącznie ludziom obdarzonym ponadprzeciętną inteligencją. Poczucie humoru jest w tym wypadku naturalną implikacją. Ewentualnie można polecić tę książkę również wszystkim mniej lotnym fankom Kuby Turkiewicza, które patrzą w niego jak na malowany obrazek albo jak wół na malowane wrota. Jak zatem sprawdzić czy opary absurdu jakimi atakuje Kuba Turkiewicz są odpowiednie dla Ciebie? Nic prostszego: odwiedzić jego osobistą stronę starwarsy.pl i uszczknąć odrobiny nostalgiczno-humorystycznych, umiejętnie serwowanych kawałków twórczości pozaliterackiej. Zaprawdę, nie tylko fani miecza Luka’a Skywalkera mogą tam znaleźć coś dla siebie. Jeśli tylko odważą się przełamać naturalną barierę obrzydzenia do wspomnianego w poprzednim zdaniu obiektu. Później nie pozostaje już nic innego jak odwiedzić www.zapachasfaltu.pl lub od razu nabyć książkę online w niewygórowanej cenie 18 PLN. To jak 3 piwa w jakimś eleganckim poznańskim pubie na rynku, którymi zresztą można delektować się choćby podczas lektury. - Paweł „Franki” Płonowski P.S. Dance! This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates. Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2009 |
Współpracujemy z... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |